Poranne łzy
Zuzanna Jurczak
Popularity · Low
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
Poranne łzy
Serdeczne przyjaciółki me
W kolejnej biedzie
Znów odwiedzić wpadły mnie
Porannym łzom
Próbuję opowiedzieć jak to z nami jest
Jak to jest
Chcę czułych słów
Twój głos jest pełen zimnych nut
Daremnie czekam na czułości choćby łut
Dlaczego chłód, nagły chłód
Zmienił serce twe
I raz po raz wtórują mi
Poranne łzy kap, kap
Kto życie zna pociesza mnie
Pociesza mnie, że nie ja jedna pytam tak
I jeszcze cień, nadziei cień
Że serce me doczeka się na swój świąteczny dzień
Wśród czułych słów
Słów pełnych najcieplejszych nut
Ach, nie mnie jednej się przydarzył taki cud
Że zniknął chłód, nagły chłód
Świąteczny nastał dzień
Rozchmurzył się poranek zły
I nie powrócą już
Poranne łzy