Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Iwan
The Analogs
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
On był stukotem butów o kamienny bruk
Gdy martwe ulice milczały jak grób
Był śmiechem diabła w zadymionej spelunie
Krzykiem radości w rozgrzanym tłumie
Wolał by śmierć była jego kochanką
Wolał co noc czuć jej gorzki smak
Lecz ta penera była nic nie warta
Dlatego poszedł szukać jej w świat
Daleko od nieba by czuć jego nutę
Daleko od piekła by chłonąć jego żar
Spójrz na nią znów, do świtu tyle czasu
A w jej oczach widać tylko strach
Wolał by śmierć była jego kochanką
Wolał co noc czuć jej gorzki smak
Lecz ta penera była nic nie warta
Dlatego poszedł szukać jej w świat
Dym papierosów gryzł go zawsze w oczy
Gdy patrzył jak budzi się dzień
Biegł do kochanki choć to wróżyło zgubę
A w jego młodych żyłach zawsze wrzała krew
Wolał by śmierć była jego kochanką
Wolał co noc czuć jej gorzki smak
Lecz ta penera była nic nie warta
Dlatego poszedł szukać jej w świat
Iwan, Iwan czekaj na nas tam
Iwan, Iwan i na nas przyjdzie czas
Iwan, Iwan czekaj na nas tam
Iwan, Iwan i na nas przyjdzie czas
Iwan, Iwan czekaj na nas tam
Iwan, Iwan i na nas przyjdzie czas
Iwan, Iwan czekaj na nas tam
Iwan, Iwan i na nas przyjdzie czas
Wolał by śmierć była jego kochanką
Wolał co noc czuć jej gorzki smak
Lecz ta penera była nic nie warta
Dlatego poszedł szukać jej w świat
Wolał by śmierć była jego kochanką
Wolał co noc czuć jej gorzki smak
Lecz ta penera była nic nie warta
Dlatego poszedł szukać jej w świat