Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
chorągiew
PRZYŁU
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Zapaliłem kilka zniczy dla ziomali w tamtym roku
Ciągle w jakimś amoku, daj spokój
Biegałem ile sił, a nie mogłem dotrzymać kroku
Czekam na ostatnią łzę w oku a z boku
To wygląda jakbym jakbym rzucił ludzi
Jakby świat się znudził
I chciałbym niezauważony wyjść i nigdy nie wrócić
Tu pogoda jest angielska a wypłata niezbyt
No przynajmniej szama lepsza jeśli masz co zjeść dziś
Przepłakałem swoje w życiu już w tej ciemnej matni
Teraz czekam tu kogoś, kto już nie wróci z piekarni
Nie wróci, nie uśmiechnie się jak zawsze
I to mnie nawiedza w myślach jakby było poltregeistem
Coś co zbiera chmury na nas spadnie
Nim zdążymy być gotowi na ostatnie
Jeden telefon którego się boisz już na starcie
I nic nie jest takie samo jak kolacje w pentahousie
Obiecałem że dam radę
Ale dzisiaj nie wiem sam
Tak naprawdę dachowałem powiewałem jak
Obiecałem że dam radę
Ale dzisiaj nie wiem sam
Tak naprawdę dachowałem powiewałem jak chorągiew
Pamiętam jak mnie brałeś ryby
I nie wiem co by było gdybym nie popłynął pierwszy raz
Z biegiem lat, popłynąłem sam
A zawsze byłeś dumny, że masz kogoś takiego jak ja
W moim DNA płynie dobro
Się staram na chłodno ogarniać gdy trawi mnie żar
Dzięki tobie wiem, że mam moc tą
By płynąć pod prąd wciąż
Sorry, jeszcze raz
Dzięki tobie wiem, że mam moc tą
By płynąć pod prąd wciąż
Wykorzystać przychylność fal
Obiecałem że dam radę
Ale dzisiaj nie wiem sam
Tak naprawdę dachowałem powiewałem jak
Obiecałem że dam radę
Ale dzisiaj nie wiem sam
Tak naprawdę dachowałem powiewałem jak chorągiew