Skip to content

Łokciem

Popularity · Low

YouTube

Searching YouTube...

Lyrics

Czy mogę coś powiedzieć bez jaj Nawet przez moment nie myślałamże nie mogę Jak wchodzę widać najpierw łokieć dokładnie tak Drzwi na podłodzepłonie dach plan A bach Przychodzę po wygraną- plan B to zwycięża Plan C mój alfabet tak daleko nie sięga Nad garstki w bandażach mam talk na rękach To jest pod krew i żadnych łez hymn osiedla Dobra energia tu nie potrzebny pilates Mów mi Wu ty piracie kiedy wjeżdżam z tematem Bo czasem wjeżdżam na gapę tak kiedy nie da się grzecznie Reszta całuję klamkę kiedy drzwi są zamknięte Reszta wrzuca na tacęprosząc Boga o cuda Jak robisz z siebie ofiarę to się na pewno nie uda Potrzeba determinacji i wiem że może być ciężko Potrzeba czegoś czego nie masz więc powtórz ze mną Jak mi nie dadzą ukradnę dostanę to czego pragnę Nie wejdę drzwiamiwbiję oknemziom łokciem łokciem ziom Nie słyszę nie do słyszę tak jak słyszę nie do słyszę głos Łokciem ziom łokciem w to łokciem go łokciem Łokciem łokciem ziom łokciem łokciem ziom Łokciem ziom łokciem w to łokciem go łokciem Łokciem łokciem ziom Bez jaj jak juz idziesz to mi przynieś hamburgera i Colę Light Tym razem nie ma zamułkisory nie mogę się spóźnić Czekałam długo cierpliwieczekałam tak na tą chwilę Dopracowałam technikęteraz to idzie jak łokciem z buta Łokciem walczdokładnie tak Nie ma opcji by tą pracę zaprzepaścić i nigdy przedtem nie miałam w sobie takiej motywacji Nigdy przedtem nie czułamże to może być przełom Mój flow życia zmieniam w rap dekady Polski klasyk Mój pierwszy klasyk wiesz jakie to uczucie Jak bym wygrała w loterii wszystko rozdała biednym dokładnie tak Bezwarunkowa miłość non-profit gdzie opłacalny nie jest synonimem wartościowy Ten budynek nie jest synonimem domu ducha a na drodze do Domu wreszcie odpocznę w spokoju Jak mi nie dadzą ukradnę dostanę to czego pragnę Nie wejdę drzwiamiwbiję oknemziom łokciem łokciem ziom Nie słyszę nie do słyszę tak jak słyszę nie do słyszę głos Łokciem ziom łokciem w to łokciem go łokciem Łokciem łokciem ziom łokciem łokciem ziom Łokciem ziom łokciem w to łokciem go łokciem Łokciem łokciem ziom Niektórzy są tak bardzo w tyleże myślą że prowadzą Niektórzy czekają w kolejkach na zielone światło Niektórzy muszą zapytać mamę o zgodę Trzeba kiwnąć im głową i powiedzieć "już możesz" Trzeba głaskać po głowie prawić im komplementy Żeby się czuli kompletni wobec swych kompetencji Żeby podjęli choć próbęwciąż mierzą czas i dystans Za to trening jest środkiem który kreuje mistrza Jeśli nie wierzysz w to co robisz nie przekonasz nikogo Trzeba wierzyć tak bardzo że starczy za tych co wątpią Że zawsze starczą nigdy na tarczy ciągle w natarciu Jak wieczny napastnik i nigdy nie gaśnij jak nabój Bo nie ma opcji STOP lub cofnij lepiej ładuj każdy krok w przód jest lepszy niż krok w tył Kiedy coś stanie na drodze wiesz co masz robićwiesz dobrze łokciem ziom łokciem w to łokciem go łokciem Jak mi nie dadzą ukradnę dostanę to czego pragnę Nie wejdę drzwiamiwbiję oknemziom łokciem łokciem ziom Nie słyszę nie do słyszę tak jak słyszę nie do słyszę głos Łokciem ziom łokciem w to łokciem go łokciem Łokciem łokciem ziom łokciem łokciem ziom Łokciem ziom łokciem w to łokciem go łokciem Łokciem łokciem ziom