Śniadanie mistrzów
Popularity · Low
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
To ciebie rusza w tym jest dusza
Wiatr przewraca kartki naszego scenariusza
Dziewięć muz Homera ociera łzy się wzrusza
Akt II dramatu na rany Chrystusa
To nasze flagi na 8 tysięczniku
Stóp naszych ślady widziałeś na Księżycu
Jest trochę bragga ale większość o życiu
W czasach kryzysu Śniadanie Mistrzów
Nie musiało się udać mogło być od drugiej strony
Na wysypisku śmieci przerzucałbym opony
Przyszłość z kryształowej kuli nie byłem jej pewien
Wiedziałem nie ty to ktoś zrobi to za ciebie
Do życia z szacunkiem nieraz ze skruchą
Nikomu nie jest obiecane jutro
Dlatego do ludzi wyciągnięta ręka
I miejsce przy stole niezależnie od święta
Moja ewangelia nie mów że nie wiesz
Dryfowałem na tratwie konsumując sam siebie
Mnich w świątyni wersów pustelnik od lat
Nieraz było tak że z tuszem mieszała się łza
Nie pisze o tym żaden lajfstajlowy szmatławiec
Jak idąc przez życie stajesz butem na grabie
A czas się nie waha zapierdala dalej
Amen Tak się skończy ten różaniec
Za mną jak z horroru chciwych twarzy tłum
Mama mi mówiła jak się wspinasz nie patrz w dół
Ta sama nić szpagat cudzej zawiści
Zszył nasze losy na skórze szwy i blizny
Pamiętam pierwszy bit pierwszą sesję pierwszy wers
Jak pierwszy śnieg jak pierwszy seks
I to jak tłumaczyli mi że muzyka
To tylko spacer naiwnego lunatyka
To ciebie rusza w tym jest dusza
Wiatr przewraca kartki naszego scenariusza
Dziewięć muz Homera ociera łzy się wzrusza
Akt II dramatu na rany Chrystusa
To nasze flagi na 8tysięczniku
Stóp naszych ślady widziałeś na Księżycu
Jest trochę bragga ale większość o życiu
W czasach kryzysu Śniadanie Mistrzów
W Polsce nie mamy pełnych kont gdzie jest 6 zer
24 calowych felg w naszych Escalade
Ale jest to szczere co robię fejk emsiz sieją hejt
Wrzucą to na Kwejk znów i zmierzy to Facebook
Bóg jeśli jest to sam oceni
Ja jestem tu choć mówili mi że jesteśmy straceni
Ślady moich stóp tam gdzie ulic bruk
Znają brud tej ziemi możesz mieć ten hajs ale chuj się zmieni
Znów to nie jest tak że nie mam blizn
Plus chcesz zmierz też puls i wtedy przemyśl
Jestem mistrzem bo kiedy łapię za majka niszczę
Black belt Michael Phelps nickname
Bo kiedy piszę wers to jakbym na ośmiu tysiącach patrzył w niebo
I jestem mistrzem bo zawsze jestem lepszy od poprzedniego
I tu nie o to chodzi żeby pić Grey Goose i żreć fest
Bo wiem jak to jest być złym i mieć niebieskie oczy też
To ciebie rusza w tym jest dusza
Wiatr przewraca kartki naszego scenariusza
Dziewięć muz Homera ociera łzy się wzrusza
Akt II dramatu na rany Chrystusa
To nasze flagi na 8tysięczniku
Stóp naszych ślady widziałeś na Księżycu
Jest trochę bragga ale większość o życiu
W czasach kryzysu Śniadanie Mistrzów
Obecnie w moim życiu nie ma miejsca na cierpienie
Zapisałem wiele bitów emocjami nadaremnie
Złe emocje były we mnie dzisiaj to przeszłość
Zawsze możesz stworzyć lepszy świat wbić kutasa w piekło
Surowy realizm kontra twój libertynizm
Możesz nie unieść ciężaru występków gdy tak zło czynisz
Na uśmiech się silisz z wielkim trudem dusza płacze
Przegrywasz swoje życie kłamstwa kace rozpacze
Dziś na problemy patrzę z nieco innej perspektywy
Uczę się na cudzych błędach żyję w prawdzie nie na niby
Nie chcę bohatersko zginąć jak osławionych 300
Druga część Pihu Peja Pezet Śniadanie Mistrzów
To nie sztab kryzysowy bo trzem królom się powiodło
Dla nas Wall Street Manhattan kiedyś Black Wall Street w Compton
Podpisali pakt o nieagresji ci ze słabszą formą
Plucie jadem na pionierów to stało się już normą
Posiadam dar nadziei jak Wielki Gatsby
Wciąż podążam za zielonym światłem nadal stop nędzy
Tu nocna zmiana bluesa pełni dyżur pod sklepem
Czasem zajrzę do dawnego życia niby jest w dechę
Niby najlepiej brak rozterek też bym chciał
Wyjebane mieć na wszystko jak przed tym Leslie Chow
Ta Śniadanie Mistrzów 2
Aha Goodbye Adios Ciao
To ciebie rusza w tym jest dusza
Wiatr przewraca kartki naszego scenariusza
Dziewięć muz Homera ociera łzy się wzrusza
Akt II dramatu na rany Chrystusa
To nasze flagi na 8 tysięczniku
Stóp naszych ślady widziałeś na Księżycu
Jest trochę bragga ale większość o życiu
W czasach kryzysu
Śniadanie Mistrzów