Skip to content

Wańka

Popularity · Low

YouTube

Searching YouTube...

Lyrics

Ech, ty Wańka, durny Wańka Dziś tobie żal za twoją Sonią A trzeba było jej nie wypuszczać Przytrzymać mocno twardą dłonią Lecz jak poszła, to zapomnij Rozejrzyj się za jakąś inną Bo, do czarta, nie jest warta Dziewczyna, żeby płakać wciąż Wańka, Wańka, nie martwże się, Wańka Sonieczka odeszła, to odeszła - naplewat'! Wszystko, Wańka, to mydlana bańka Każda miłość więdnie, tak jak więdnie każdy kwiat Tyle innych dziewcząt jest na świecie Zdejmij z twarzy płacz, a nałóż śmiech Ech, Wańka, Wańka, nie bądź głupi, Wańka Kochać tylko jedną to naprawdę wielki grzech! Ech, ty Wańka, durny Wańka Ty jeszcze ciągle myślisz o niej A jakiś Jasza czy inny Sasza Do piersi tuli twoją Sonię Weź dziewczynę, szklankę wina I wypij z nią na miłość nową Przestań tęsknić, przestań płakać Bo to dla chłopa tylko wstyd Wańka, Wańka, nie martwże się, Wańka Sonieczka odeszła, to odeszła - naplewat'! Wszystko, Wańka, to mydlana bańka Każda miłość więdnie, tak jak więdnie każdy kwiat Tyle innych dziewcząt jest na świecie Zdejmij z twarzy płacz, a nałóż śmiech Ech, Wańka, Wańka, nie bądź głupi, Wańka Kochać tylko jedną to naprawdę wielki grzech! Wańka, Wańka, nie bądź głupi, Wańka Kochać tylko jedną to naprawdę wielki grzech!