Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
NIE MARTW SIĘ
Asster
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Ey, Leeny cook this shit up
Widzę gniew w tamtych typach - im nie poszło
Duży stres, ale kasa - muszę wziąć ją
Częściej lipa, ale wychodzę na prostą
Nie prosiłem, ona sama chciała połknąć
Wiesz suko, ja tym żyje
Jakby nie było, to gówno mnie nie zabije
Przychodzi weekend, moje ziomy walą w szyje
Wiem, co jest teraz, nie myślę, co jest za chwilę
Nie raz kurwa miałem w plecach sztylet
To ciężka praca dała wiarę, że nie będę w tyle
To moje twarze, ciepło domu, które polubiłem
To mój brat dawał hip-hop, kiedy byłem szczylem
I nie zapomnę tego nigdy
Zawsze w otoczeniu wiedziałem, że jestem inny
Zawsze oczy na mnie, ale teraz to bez lipy
Mówiłaś nie jestem winny
To dzięki tobie zrozumiałem jak mam żyć w tym
Widziałem dużo złego i proszę mamo nie martw się
Chociaż wiesz nie zawsze mówiłem prawdę
Nie zrobię tego, o co boisz się tak strasznie
Nie zrobię tego, bo bym znienawidził sam się
Nie mógłbym spojrzeć w oczy, to nie takie proste wiesz
Dla tych suk powinienem w piekle smażyć się
I to był bunt, ale dalej umocniło mnie
Kopali grób, a teraz by chcieli poznać mnie
Widzę gniew w tamtych typach - im nie poszło
Duży stres, ale kasa - muszę wziąć ją
Częściej lipa, ale wychodzę na prostą
Nie prosiłem, ona sama chciała połknąć
Wiesz suko, ja tym żyje
Jakby nie było, to gówno mnie nie zabije
Przychodzi weekend, moje ziomy walą w szyje
Wiem, co jest teraz, nie myślę, co jest za chwilę