Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
da da da(żyje dla rapu)
spazma
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Welcome to the CrackHouse
Robię w jej piździe potop, nigdy nie wyjdę z niej
Przedawkowałem za dzieciaka, wchodziłem w to co dzień
I miałem plan wyciągnąć dziesięć koła, przy mnie, okej
Uwielbiam patrzeć, jak jesz, braciszku, dobrze to wiesz
Ha, dzwonisz do mnie, jesteś sama, jesteś lonely
Ruchało cię pół Wawy, mała, kto tu jest corny?
Z dwudziestką czwórką w klubie, jestem Kobe, ha
Żałuję, że nie zdechłem, byłem OD
Chciałeś mnie zbullyingować, dziwko, jesteś fanem ot tak
Ostatnio dałem jebanie, chyba 20 temu lat
To na przyszłość odjebałeś, byłeś dla mnie jak brat
Za każdym razem płaczę, nie wiem, czemu zabrał cię świat
Życie jest jedno, dziecko, niech idzie crazy
Dziś się nie boję przegrywać, porażka daje mi lekcji
Kocham sos, jestem w innej sekcji
Właśnie dzwonię do Lassie, ha
Ty się nie flexuj, idioto, nie mam czasu
Przy tobie, półgłówku, to mam Hollywood status
Mordo, umieram dla moich i ciągle żyję dla rapu
Ja się nie boję być biedny, ja się w chuj boję etatu
Jak rucham twoją sukę, w rytm to śpiewa
To śpiewa, yeah
Jestem białym Beatlesem, okej, woo
Jak wchodzę do klubu, to drze pizdę cały klub
To na pewno
Nie lubię ludzi, pozabijam ich extendo
Nie lubię ludzi, pozabijam ich, woo
Nie lubię Xanów opierdalać czy czuć, ha
Ty się nie flexuj, idioto, nie mam czasu
Przy tobie, półgłówku, to mam Hollywood status
Mordo, umieram dla moich i ciągle żyję dla rapu
Ja się nie boję być biedny, ja się w chuj boję etatu
Jak rucham twoją sukę, w rytm to śpiewa
To śpiewa, yeah
Jestem białym Beatlesem, okej, woo
Jak wchodzę do klubu, to drze pizdę cały klub, oh