Skip to content

SUB ZERO

Guli
Popularity · Low

YouTube

Searching YouTube...

Lyrics

To nie jest kurwa love song dla smutnych jebanych dziwek Jebać was Pozdrowienia ode mnie serdeczne dla was kurwa, joł Martwi królowie koło mnie se wciągają kokę Suki se robią focie, ja na mordzie mam face poker Księgowy w zeszycie podlicza flotę, kto leci kto kwita Ja zmęczony wale se bro po robocie Nie jestem kotem tylko z bogiem morda Alkohol mnie zgubił kurwa jakbym zgubił kompas Kiedyś mama mi mówiła, że wódka to koniec końca Że chce mnie widzieć na wysokim szczeblu, a nie na Powązkach W oknie palę gwoździa, patrzę na zachód słońca Leżę z niunią, jebać tanie romantiko Delektuję się nią, liże jej pupę, szamię cipkę Bo ja zwyrol, bo ja psychol Jebać to co ludzie o tym myślą Jak nawinął Rychu, mój rap kurwy moja rzeczywistość Zamyślony patrzę w sufit jakby zwiesił mi się Windows A ja wchodzę w nią jak Messi na boisko Jebane kurwy kiedyś łamały mi serce Dzisiaj mogę mieć je, ale nie są mi potrzebne Teraz się śmieje z ich gorzkich żali na fejsie Że miłości nie ma, dlatego że szmaty nikt was nie chce Gdy wpadałem w depresje szybko do nocnego biegłem Z Sylem na rozgrzewkę na głowę zero siódemkę A potem na dwóch, jeszcze pół literce, no pewnie Na śniadanie Red Bull, cygar i do pracki Potem osikany budzę się u ziomka z atakiem padaczki Dzięki świry, nie widzę matki po raz ostatni Bo braciaki podjęli się wówczas tu reanimacji Nie czuję krępacji, mówię jak jest i było Zimne suki tak stworzyły mnie, ja to nowy Sub Zero A to że jestem chuj, za to mogę podziękować ździrom Zboczony jestem w chuj, jak genialny żółw Dziś pragnę Ciebie, nie miliona dup jak Tiger Woods W ranach mam tylko sól, w ramie mam tylko gwóźdź Od wódy zimnych suk, w sercu już tylko mróz Jak Tiger Woods