Skip to content

WÓDA COLA PALE WEED

Soso
Popularity · Low

YouTube

Searching YouTube...

Lyrics

Nie mam już sił nie mam już sił nie mam już sił Nie mam już sił nie mam już sił nie mam już sił Patrzę tak na Was W głowie mam plan muszę go poskładać Nie chce ich słuchać a Oni chcą gadać Coś mi wypadło sorry muszę spadać Jesteś tak głupia że nie pogadamy Znalazłeś kurwy poszukując damy Ja się nie wczuwam przez skazy na bani Ja się przedstawiam mówi że się znamy Choć jej nie pamiętam Choć chciałbym pamiętać Choć jej nie pamiętam Ona była piękna Ale była piękna Ale była tępa Chuj z nią Filip to malarz bit to jego płótno Mój dom To dom moich ludzi nie masz wstępu kurwo Wóda cola pale weed Tylko jak zapłacze to mam drip Jak przyszedłeś komuś wciskać kit Dobrze radzę lepiej kurwo wyjdź Porobiony znowu robię pitstop Wchodzi molly robi mi się zimno Dziś odpuszczam i pierdole wszystko Jutro znów będę planował przyszłość Tylko wóda cola pale weed Tylko jak zapłacze to mam drip Jak przyszedłeś komuś wciskać kit to dobrze radzę kurwo lepiej wyjdź stąd Chciałem uczuć ciągle czuję zimno Tu gdzie ludzi życie ściera w pył Chcesz mnie zabić chcesz bym upadł nisko Nie ma chuja i tak będę żył Czuję się zagubiony każdy krok to me piętno Przeszedłem dużo gówna żeby doceniać piękno Hola pull up Mała dziwka chciała chuja uh Ja nawijam Ty się bujasz uh Nie chcesz hajsu to akurat uh Czasem żyje z głową w chmurach uh Myśląc o niej to nie rura A może tak a może nie A morze łez wylewam gdzieś W poduszkę nie poddaję się Ambicje mam wyleczę się Zrobiłem plik wydałem pik Nie miałem pić a znowu Ty Trucizna krwi Samotności nie leczy kwit Zrobiłem taki syf że aż przykro mi wyjść Łapałem już za klamkę obrotowe mam drzwi Za sobą mam ekipę która w kosmosie lata Musiałem tam wyjebać mam już dość tego świata Twoja dupa mówi „mam już dość tego durnia" To dziwko zatkaj japę bo już wiesz gdzie mnie szukać Dwa zero to mój kod To mój as To ma karta Muzyka to mój lot To mój czas Jebać szlaufa A dziś Tylko wóda cola pale weed Tylko jak zapłacze to mam drip Jak przyszedłeś komuś wciskać kit to dobrze radzę kurwo lepiej wyjdź stąd Chciałem uczuć ciągle czuję zimno Tu gdzie ludzi życie ściera w pył Chcesz mnie zabić chcesz bym upadł nisko Nie ma chuja i tak będę żył Narc O'Polo suka to czuje ten polot Zmieniam se kolor Lauren Polo Łapie Cię gula że pale se lolo Poza kontrolą Proszę Cię skończ nawet nie słucham Cię kolo nie Łyche zalewam se colą Ziomy zielone jak Yoda jak moja kolej to weź mi to podaj Polana łycha nie koda je Podana łapana dla zioma je Hola hola Zawsze ponad zawsze wyżej Dwa zero exclusive Dwa zero na streecie 2 0 the G.O.A.T designer code Chowasz się w kąt tak po prostu Jebać postój ciągle do przodu Wszystko od zera dlatego nie mogę zaspokoić głodu Tip top pod blokiem tak rok za rokiem Ten hajs pod blokiem ja as jak poker Każdy z nich pozer potencjał mnożę Historie tworze V.I.P. loże wypełnia dwa zero Zero dwa dwa patrz jak bangla To moja banda nie nosze bandan Nie robię pow pow słyszę pou pou Schodzę low low my eyes low low 0 2 2 patrz jak bangla 0 2 2 Muzyka homies trawa Wóda cola pale weed Tylko jak zapłacze to mam drip Jak przyszedłeś komuś wciskać kit Dobrze radzę lepiej kurwo wyjdź Porobiony znowu robię pitstop Wchodzi molly robi mi się zimno Dziś odpuszczam i pierdole wszystko Jutro znów będę planował przyszłość Tylko wóda cola pale weed Tylko jak zapłacze to mam drip Jak przyszedłeś komuś wciskać kit to dobrze radzę kurwo lepiej wyjdź stąd Chciałem uczuć ciągle czuję zimno Tu gdzie ludzi życie ściera w pył Chcesz mnie zabić chcesz bym upadł nisko Nie ma chuja i tak będę żył