Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Przyciemnione szyby
Pezet , René , Raff J.R.
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Życie jest czasem takie jakbyś wchodził w zakręt
Więc bierz go bokiem jak tył napęd w benzynie
Nie zawsze możesz z fartem płynąć z wiatrem
I wtedy właśnie wciskasz mocno kick down na serpentynie
Mój wóz się rzuca w oczy ale szyby są ciemne
I znów się włóczę w nocy tak jak przybysz spod ciemnej
Gwiazdy i mam jazdy jak każdy tutaj kot
Smutne oczy brudne szosy tu wdycham w płuca smog
Oh, wstał ursynów tak jak kwiaty wiosenne
Po nocy rano tu świt rudy jak cynamon
Pod żabką nano typy którym coś zabrano
I zamiast śniadania piją, palą lub leki nasenne
Ćpają tu non stop jakby to paracetamol był
Zjadłem sporo w rok wiem, że czujesz to tak samo ty
Ayrtona senne na breloku mam nie jestem już na bloku tam
Bo lokum mam gdzie miasta peryferie
Radość w oku jest a piekło we mnie
Chociaż mucho mam dinero
Mógłbym tu codziennie rozbić się na tamburello
Jakieś czary ciemne chodzą tu szukają pary
Nocą ciemne okulary noszą tacy jak my stary
Życie jest czasem takie jakbyś wchodził w zakręt
Więc bierz go bokiem jak tył napęd w benzynie
Nie zawsze może z fartem płynąć z wiatrem
I wtedy właśnie wciskasz mocno kick down na serpentynie
Ciemne oksy ciemne szyby duża moc
Da nam czy zabierze nam alibi noc
Nikt nie patrzy a nas trzech i was trzy
W nocy chcemy mieć życie jak sny
Ciemne oksy ciemne szyby, duża moc
Da nam czy zabierze nam alibi noc
Nikt nie patrzy a nas trzech i was trzy
W nocy chcemy mieć życie jak sny
Yeah, yeah, yeah
Trzy shoty na tacy może któraś zechce podejść
Nawet jakbyś wypił pięć, to to trzymasz w sobie
Trzecia pięć i trzy stówy żeby wbić na lożę
A na górze to trzech typów na krzyż tak jak na golgocie
Kieszonkowe dziś wydamy już z innymi limitami
Głośny wydech, ale nie kalorie chcemy palić
Bear grylls koło palmy między biedronkami
Nie boję się noży w brzuchu szybciej między łopatkami
Między nami jakaś duża jest odległość
Nie stałeś za mną i nagle chciałbyś stać ze mną
Nie ufam pseudo chłodnym typom I ich lękom
O to że stracą aurę jeśli pokażą że tęsknią
Cichy jest mój flex wciąż wiem że wcale nie dbasz o mnie
Podziw I zazdrość to siostry, ale tylko przyrodnie
Ona się pyta: René, czemu nam tak znikasz ciągle
Jak nie nagrywam storek to pewnie piszę historię
Ciemne oksy, ciemne szyby, duża moc
Da nam czy zabierze nam alibi noc
Nikt nie patrzy a nas trzech i was trzy
W nocy chcemy mieć życie jak sny
Ciemne oksy ciemne szyby duża moc
Da nam czy zabierze nam alibi noc
Nikt nie patrzy a nas trzech I was trzy
W nocy chcemy mieć życie jak sny