Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Jawa czy sen
Kubańczyk
,
Malik Montana
,
Kazior
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Ja już sam nie wiem, czy jawa, czy sen
Proszę cię osiągnij mnie
Nie wierzyli we mnie, chcieliby squad
Teraz pod nogami mam cały świat
W mojej głowie tylko rodzina, squad
Ile przeszedłem wiem najlepiej sam
Jeśli zawiodłem to cię przepraszam
Bo w mojej głowie te demony walczą ze sobą
Ja nie mogę spać
Nie wierzyli we mnie, chcieliby squad
Teraz pod nogami mam cały świat
W mojej głowie tylko rodzina, squad
Ile przeszedłem wiem najlepiej sam
Jeśli zawiodłem to cię przepraszam
Bo w mojej głowie te demony walczą ze sobą
Ja nie mogę spać
Zedrę hajs
I co z tego jak w hotelu sam
Ciągle ten strach
Relanium pomaga codziennie mi spać
I chciałbym już nie mieć problemów
Lecz znowu zadzwonię pijany nad ranem
Wiem kotek, że to pojebane
Tu szepcze mi anioł, a tu szepcze diabeł
Chcę robić hajs tak jak Bill Gates
Kupić ten jacht, wypłynąć w rejs
Spacer za rękę po Champs-Élysées
Żeby już nigdy tu nie skuły mnie
Nie chcę z tobą, grać w te głupie gierki
Jesteś ze mną, albo jesteś przeciw
Nie mogę spać, życie jak sen
Czuję się tak jak bogaty po życiu
Szybkim, bo nie wiem, czy śpię
Ja już sam nie wiem, czy jawa, czy sen
Proszę cię osiągnij mnie
Nie wierzyli we mnie, chcieliby squad
Teraz pod nogami mam cały świat
W mojej głowie tylko rodzina, squad
Ile przeszedłem wiem najlepiej sam
Jeśli zawiodłem to cię przepraszam
Bo w mojej głowie te demony walczą ze sobą
Ja nie mogę spać
Nie wiesz jak bardzo boli mnie twój płacz
Nie chcę cię krzywdzić i kłamać ci w twarz
Lepiej nie pytaj jak zarabiam hajs
Lepiej nie pytaj, po prostu idź spać
Kiedy znikam na noc by zabawiać się
To trochę jakbym miał drugą tożsamość
To nie to samo jak jestem w domu
Nie ma cię o mnie, a o moich wrogów
Zrozum jestem gotów na ryzyko
I dla rodziny mogę zrobić wszystko
Kiedyś życzyli mi żeby nie wyszło
Ja kolejny tysiąc odkładam na przyszłość
Robię to dla syna, odkładam mu milion
Dla niego muszę mieć ten basen z willą
Kiedyś tylko fotele
Dziękuję Bogu, bo było już blisko
Nie mogę spać, życie jak sen
Czuję się tak jak bogaty po życiu
Szybkim, bo nie wiem, czy śpię
Ja już sam nie wiem, czy jawa, czy sen
Proszę cię osiągnij mnie
Nie wierzyli we mnie, chcieliby squad
Teraz pod nogami mam cały świat
W mojej głowie tylko rodzina, squad
Ile przeszedłem wiem najlepiej sam
Jeśli zawiodłem to cię przepraszam
Bo w mojej głowie te demony walczą ze sobą
Ja nie mogę spać
Nie wierzyli we mnie, chcieliby squad
Teraz pod nogami mam cały świat
W mojej głowie tylko rodzina, squad
Ile przeszedłem wiem najlepiej sam
Jeśli zawiodłem to cię przepraszam
Bo w mojej głowie te demony walczą ze sobą
Ja nie mogę spać