Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
MARTWA NATURA
651HIKI
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Jestem dorosły odkąd wiem, że rap mi nie da chleba
Droga do Rosji - widzę tylko biedę i zniszczenia
Życie się zmienia po dwudziestce
Miałem wizje widzę bezsens
Co dzień robię światu rentgen
Kiedyś miałem ideały, dziś sprzedaję dupę za najniższą jak dziwka
Testowałem minerały i mordo nie jest super, dziś mam iq jak szympans
Wczoraj pukał do mnie cinkciarz i udawałem, że nie kumam cing ciang ciąg
Życie to jedna wielka imba tylko nie wiem czemu nie czuje się jak gość
Pasy i nosy, kutasy pornosy, jak na szyi nosić krzyż
Sam mam ich dosyć, jebać dragi, posyp, ciągle mami ktoś i mi wstyd
Jak ktoś mówi o zasadach zawsze leci w chuja
Polski rap - piękna fasada pod nią kilo gówna
Wypisuje się i spadam - wjebcie to na mural
Czasem musze się zespawać - poczuć jakbym umarł
Jakoś mi lepiej tak, jak mnie klepie w banie, jebie pamięć
Czułem się wcześniej jak przester ale mam ten talent
To tylko pięć procent, reszta to ciężka praca
Jak spotkasz mnie na drodze, to wiedz, że nie zawracam
Chce widzieć znowu barwy, kolory z baśni
Czemu się ciągle martwisz, jak wracam na street
Kumają mój styl - tłusty, cenny jak bursztyn
Wielki jak Gustlik, z ust mych, prawda
Piszę to na zwale, w ten sposób jestem najszczerszy
Wyjebane, co powiedział o mnie ten typ
Polski rap - treści tu jak na lekarstwo
Gorzki smak, moich wersów chwyta gardło
Ciężko się ogarnąć, zawsze stoję z gardą
Chłopy walą karton, ja serdecznie mam dość
Suki zrobią wszystko za proch
Może mogłyby się zamknąć
To moja martwa natura, jak tagi na murach
Ty wal denaturat, ja robię se tu rap
Moja martwa natura, jak tagi na murach
Ty wal denaturat, ja robię se tu rap
Nie rozkminiam zbytnio, dawno umarłem jak hip hop
Dawno umarłem jak Hitchcock
Zawsze walę real talk, dziś to
Trochę weirdo, dziwko, czuję się jak Clinton