Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Na plażach Zanzibaru
Grzegorz Turnau
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Europy wiemy jaki powab,
Człowiek jeśli chce coś więcej to jest Nomad.
Bo tak mu się podoba własna dusza,
Ale także lecz z umiarem własna soma.
Trzeba uciec, albo to wybadać,
Aby można opowiadać, sens ukazać.
Lepiej tego wcale nie odkładać,
Raczej biegu pomysłowi temu nadać.
Bo na plażach Zanzibaru, kiedy nadmiar wód,
Taki nadmiar wód obszaru dla chwil paru.
Gdzie powietrza woń nektaru, a nie baru,
Ach, na plażach, być na plażach Zanzibaru.
Zakopane, czy też może Kraków,
świat jest pełen tajemniczych, dziwnych znaków.
Bardzo dużo cnego w nim przykładu -
Dużo ładu i pouczeń i dyktatu.
Trzeba uciec, albo to wybadać,
Aby potem opowiadać, szyku zadać.
Europy wiemy jaki powab,
Ale czemu nie ma dobry być i Nomad?
Bo na plażach Zanzibaru, kiedy nadmiar wód,
Taki nadmiar wód obszaru dla chwil paru.
Gdzie powietrza woń nektaru, a nie baru,
Ach, na plażach, być na plażach Zanzibaru.
Bo na plażach Zanzibaru, kiedy nadmiar wód,
Taki nadmiar wód obszaru dla chwil paru.
Gdzie powietrza woń nektaru, a nie baru,
Ach, na plażach, być na plażach Zanzibaru.
Człowiek całe życie przeżyć może.
Znać przestworza i bezdroża nie najgorzej.
A przygoda wnosi, daje, stwarza,
Wabi urok, magnetyczna woła plaża.
Bo na plażach Zanzibaru, kiedy nadmiar wód,
Taki nadmiar wód obszaru dla chwil paru.
Gdzie powietrza woń nektaru, a nie baru,
Ach, na plażach, być na plażach Zanzibaru.