Skip to content

dalej

Eter
Popularity · Low

YouTube

Searching YouTube...

Lyrics

Jakoś się naprawię Czaję jak i mam już wprawę Los gotuję jak potrawę Myśli płyną tak jak sake Czasem mam mentalną zgagę Czasem żywię się swym strachem Czasem wagę mam co ranek Czasem śmierci jestem świadek ale Nic nie gadam kurwo, wiesz że do ciebie tu słowem nie pisnę I tak sprawdzisz kurwo, spakuję wysyłam do ciebie listem Z problemami krótko, nie dam im sobie tu wjechać na listę Jak już bardzo chcesz to death note, na luzie mordeczko wpiszę Jak widzę te krzywe ambicje to znowu se myślę że kurwa nie ręczę za siebie Nie patrzę z góry bo nigdy nic nie wiesz, nauczyłem się tego leżąc na glebie Upadać też trzeba umieć a zwłaszcza gdy lecisz po niebie aniele Za ciebie tolerę na ból stworzy MD to może też przyjmie ci kosę w prezencie Wyjmę ostrze z klatki, kauteryzacja ranki Biorę w swoje łapki, tnę po kratkach swojej klatki Chcesz to mogę trafić, chcesz to mam inne zabawki Chcę to gówno zabić, chcę to znów naprawić Lecę dalej z tym tematem Dalej z tym tematem Lecę dalej z tym tematem Dalej z tym tematem Lecę dalej z tym tematem Dalej z tym tematem Lecę dalej z tym tematem Dalej z tym tematem Lecę dalej z tym tematem Rozpierdalam czachę Palę to thc, znowu myśli nieprzyjazne Lecę dalej z tym tematem Dalej z tym tematem Lecę dalej z tym tematem Dalej z tym tematem Lecę dalej