Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Bieszczady 2004
KSU
Popularity · Moderate
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
W moich górach wolności już nie ma
Wolno płyną tylko chmury na niebie
W moich lasach trwa wielka obława
Polują na strach i biedę
Przyszły one z krain niepokoju
W sercach ludzi o śniadych twarzach
Porzucili oni swoje domy
Za to tylko że ważyli się marzyć
O spokojnej i cichej nocy
O przyszłości bez nędzy i strzałów
Uwierzyli w mit demokracji
Więc ich trzeba za to ukarać
Polowanie
Polowanie, polowanie na zwykłych ludzi
W moich górach
W moich górach, w moich górach zielonych trwa
Urzędnicy w dalekiej Brukseli
Są mądrzejsi od Pana Boga
Ustalili kto jest człowiekiem
A na kogo wolno polować
Młodzi ludzie w zielonych mundurach
W tym dramacie grają rolę myśliwych
Inni ludzie o żółtych twarzach
Mają szansę mniejszą od zwierzyny
Politycy zdobywają władzę
Tworząc prawo gorsze od ich duszy
Bogaci są coraz bogatsi
A ktoś za to zapłacić musi
Polowanie
Polowanie, polowanie na zwykłych ludzi
W moich górach
W moich górach, w moich górach zielonych trwa
Polowanie
Polowanie, polowanie na zwykłych ludzi
W moich górach
W moich górach, w moich górach zielonych trwa