Szukałem cię wśród jabłek
Popularity · Low
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
Szukałem Cię wśród jabłek czereśni pomarańczy
Na łące nad jeziorem gdzie wodna nimfa tańczy
W księgarniach i kwiaciarniach wpierw słowa potem kwiaty
I miałem z tym szukaniem prawdziwe cztery światy
W kabałach i pasjansach i tam gdzie wszystko znika
I w kinie na seansach i w Górnych gdzieś Ustrzykach
Szukałem w poczekalniach na wszystkich dworcach świata
Pytałem listonosza wróżbitę i prałata
A gdy mnie już widziałeś na wiecznie zielnej łące
Ktoś nagle zakrył Księżyc i potem zgasił Słońce
A gdy mnie już widziałeś w obłoku jeszcze sennym
Ktoś nagle zgasił Słońce i potem zakrył Księżyc
Szukałam Cię na morzu wypatrywałam w górach
Pod ziemią Cię szukałam i w umazanych chmurach
I w gwiazdach Cię szukałam w tej kosmogonii wiecznej
Jechałam Wielkim Wozem na Drodze byłam Mlecznej
Szukałam Cię na drzewach wśród liści i kasztanów
Zjechałam do Braniewa do ojców franciszkanów
Na pasach Cię szukałam i przeszłam każdą drogę
Szukałam i wołałam nie mogę już nie mogę
A gdy mnie odnalazłeś na wiecznie zielnej łące
Ktoś nagle zakrył Księżyc i potem zgasił Słońce
I znów przemierzać będę wszechświaty tropem ptasim
Aż ktoś zakryje Księżyc na zawsze Słońce zgasi
Na zawsze Słońce zgasi
Na zawsze Słońce zgasi