Skip to content

blade runner

HIFIRE
Popularity · Low

YouTube

Searching YouTube...

Lyrics

Ku-ku-ku-ku-kurnik To nie blade runner, to nie blade runner, to nie blade runner To nie blade runner, suka chce mój tlen Znowu wpadłem w bagno, nienawidzę się Rozbity jak jajko, ciągle muszę biec Nie pisz na mój IPhone, bo źle czuję się To nie blade runner, suka chce mój tlen Znowu wpadłem w bagno, nienawidzę się Rozbity jak jajko, ciągle muszę biec Nie pisz na mój IPhone, bo źle czuję się Jest bardzo źle od tygodnia (nie) Jest bardzo źle od miesiąca (eh) Jest bardzo źle, kurwa, cały czas, cały czas Nie mogę jeść no i nie mogę spać Uderza znów zbyt mroczny wspomnień świat, wspomnień świat Straciłem tlen no i straciłem twarz, straciłem twarz Choć kocham Cię to już nie mogę znać To miało sens, teraz to kurcze brak Uczuć brak, chodź proszę oddaj moje serce Cały świat, mógłbym Ci oddać dziś w odwdzięce Nie mam szans, po Twoich ranach tracę przestrzeń Cały czas, tylko udaję, że jest świetnie I just keep hopin' that will be easy I just keep hopin' you will never see me Krążę po ulicy, czuję się jak Willy Kable we mnie przerywają mi na wizji, (wizji) Ej, tyle razy miałem szczęście Dużo nienawiści choć jej wcale nie chcę Heh, zabierają znowu przestrzeń A ja błyszczę, płynę, czuję się jak surfer Ja widzę, dalej, ona zna to na pamięć Znów mam, sprawę, nigdy Cię nie zostawię Chwytam, bazę, to jest tak zbudowane Wstaje ranek, kurwa, znów się zjarałem (O kurwa, stary) To nie blade runner, suka chce mój tlen Znowu wpadłem w bagno, nienawidzę się Rozbity jak jajko, ciągle muszę biec Nie pisz na mój IPhone, bo źle czuję się To nie blade runner, suka chce mój tlen Znowu wpadłem w bagno, nienawidzę się Rozbity jak jajko, ciągle muszę biec Nie pisz na mój IPhone, bo źle czuję się