Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Vanish 3
Aleshen
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Jakbym te siano, co zarabiam teraz miał kilka lat temu
To nieźle bym, kurwa, odleciał
Pisali mi: "spełniaj marzenia"
To spełniam marzenia i zapełniam kolejny plecak
A teraz co piszą? "Aleshen się sprzedał"
Chcą, bym był na dole, zapadał w bletach
W sumie najgorsze, co w życiu słyszałem, to
"Pieniądze nie dają szczęścia" (Nie dają szczęścia)
Schowany talent w szarych przedmieściach (Yeah)
Oddałem muzyce całe serce w częściach
Sumienie czyste — Weścior powiedziałby: "bez skazy" (Bez skazy, ej)
Od razu wziąłem ją na całość
Wkurwiają mnie zegarki, chciałbym w końcu cofnąć czas
"Co dla mnie wartość ma?" — zapytaj tylko raz mnie
Zarabiam i wydaję ten pierdolony hajs
Kocham ten hajs, jebać, jebać ten hajs
Sorry, mam dwubiegonówkę
Tak pierdolę zioło, że zajaram lufę
Kocham ją, pokłócę się z nią
Dziaram anarchię, się modlę do Boga
Oszczędzę sto K i przejebię sto K
Jaką mam wartość? Co robię na pokaz? (Wrr, wrr)
Powiedz mi, powiem Ci
Tyle się dzieje w tym roku, że chuj
(Tyle się dzieje w tym roku, że chuj)
Poniedziałek–piątek studio, weekend trasa — my life (My life)
Nie pamiętam imion ani twarzy — sorry, my life (My life)
Ulice są szybkie — mamy na nie sposób, my life (My life)
Zapierdalam teraz, żeby potem tylko highlight był
Huh, wziąłem z skillu całe kilo (Kilo)
Rzucam mięso — nie ufaj tym debilom (Debilom)
Mam ten beef, mam ten drób jak w Dino (Dino)
Powiedziałem w "FINI": "Shen to jest pilot"
Szaleję za każdym razem na samą myśl
Że mam szansę na topkę (For real)
Szaleję za każdym razem na widok jej, jak zostaje topless (For real)
Szaleją za każdym razem, jak wiedzą, że Shen zaraz coś dropnie (Mhm)
Szaleją za każdym razem, razem (Mhm)
Szaleją za każdym razem, huh
Kto Ci pierdoli głupoty (Huh, kto?), że pieniądze nie dają szczęścia?
Kupię Ferrari w słonecznej Hiszpanii
To hormony szczęścia wyjebią ze skali
Wyjebią ze skali, wyjebią ze skali
Głos nowej kultury ciągle nas wali (Shen)
Dźwięki perkusji z melodiami
Jestem na "tak", to trzy razy Vanish
Poniedziałek–piątek studio, weekend trasa — my life (My life)
Nie pamiętam imion ani twarzy — sorry, my life (My life)
Ulice są szybkie — mamy na nie sposób, my life (My life)
Zapierdalam teraz, żeby potem tylko high life był
Huh, wziąłem z skillu całe kilo (Kilo)
Rzucam mięso — nie ufaj tym debilom (Debilom)
Mam ten beef, mam ten drób jak w Dino (Dino)
Powiedziałem w "FINI": "Shen to jest pilot"
OSXAR