Skip to content

CASABLANCA - Remix

Sentino BNP Kubańczyk typo g
Popularity · Low

YouTube

Searching YouTube...

Lyrics

Wybrzeże nocą, whiskey - cola chłodzi głos Jestem cool w Louis Vuitton All white drip jak Casablanca VIP room, filet mignon Selekcjonuję po pośladkach z dużą precyzją Choć mi trudno z decyzją Dookoła piękne panie, panie, panie Chcę tylko jedną dla mnie, dla mnie, dla mnie To co chcę to nie taniec, taniec, taniec Weź rzuć się lepiej na mnie, na mnie, na mnie Chodzą mi cały czas takie myśli po bani Wyglądasz lepiej live niż na tym Instagramie Mówi: "Bądź lepiej nice, co tak ciśniesz, ty chamie?" Odpowiadam jej wprost, że mam życie wygrane Platynowe płyty na ścianach w Penthousie W PL nadal zyski choć zarabiam w cloucie Wysyłam tylko ścieżki na Spotify, Tidal Apple Music, YouTube a noszę designer Chcę ten nowy monogram Szef butiku mi pisze, jakbym w piłkę nożną grał W pierwszej, nie w trzeciej lidze Tak wysoko, ale sam - ciężko z zaufaniem jest Całuje mnie w szyję, to może jest wampirem Wybrzeże nocą, whiskey - cola chłodzi głos Jestem cool w Louis Vuitton All white drip jak Casablanca VIP room, filet mignon Selekcjonuję po pośladkach z dużą precyzją Choć mi trudno z decyzją Dookoła piękne panie, panie, panie Chcę tylko jedną dla mnie, dla mnie, dla mnie To co chcę to nie taniec, taniec, taniec Weź rzuć się lepiej na mnie, na mnie, na mnie Chodzą mi cały czas takie myśli po bani Wyglądasz lepiej live niż na tym Instagramie Mówi: "Bądź lepiej nice, co tak ciśniesz, ty chamie?" Odpowiadam jej wprost, że mam życie wygrane Dwadzieścia osiem stopni, czuję ciało jej na koszuli jedwabnej Baby to Louis choć bliżej żeby sposób był Powiem szeptem co bym chciał, a chcę żebyś się zaśmiała Nareszcie ze mną wracała, awersję do tych lasek mam Tęskni za egzotyką, którą sam reprezentuję Zostaje tu na zawsze bo normalnie się tu czuje Nie chciany na północy, non werbalnie tu pasuję Tak jak porusza biodrami, chwilami mnie szokuje Wybrzeże nocą, whiskey - cola chłodzi głos Jestem cool w Louis Vuitton All white drip jak Casablanca VIP room, filet mignon Selekcjonuję po pośladkach z dużą precyzją Choć mi trudno z decyzją Dookoła piękne panie, panie, panie Chcę tylko jedną dla mnie, dla mnie, dla mnie To co chcę to nie taniec, taniec, taniec Weź rzuć się lepiej na mnie, na mnie, na mnie Chodzą mi cały czas takie myśli po bani Wyglądasz lepiej live niż na tym Instagramie Mówi: "Bądź lepiej nice, co tak ciśniesz, ty chamie?" Odpowiadam jej wprost, że mam życie wygrane