Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Śmigłowiec
Kizo
,
Białas
,
BeMelo
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Ey (woo)
Nie nawijam, że chcę hajs z muzyki
Jak wielu z was - bo ja mam te pliki
Moja ekipa to byki, a tam gdzie są byki, tam jest DJ Miki (Miki)
Chcą wyglądać jak z Ameryki, nie wiedząc co to 2C-B (nie, nie, nie)
Mamy inne nawyki, my musimy mieć alibi
Wszędzie otwarte drzwi dla nas, blok
W którym jest towar - to pałac
Dożywotnio już będą nas ganiać
Nauczony bronić swego zdania
Nie z internetu, tylko z miasta
Nie palę petów, tylko blanta
Jak jest karta, to się kreśli
Młodzi, szybcy, niegrzeczni
Tak zapierdalam, że bieżnik się ściera (skrrt, skrrt)
Nie towarzyszy mi żadna afera
Tak się idzie kurwy po lidera (lidera)
Pozdrawiam każdego dilera (prr)
Żółta Reggera, czeka mnie Dubaj
Jak możesz mordo to fruwaj
Uciekaj, bo wszędzie kamera, a przypał czuwa
Sukces to nasza duma
Ale też zawiść, nienawiść i stówa, kurew
Które będą robiły pod górę
Nawet jak mnie zabiją, dalej będę królem
Nie przytulę Cię teraz, bo jest za gorąco
Dokańczam mule i wsiadam w furę
Fernando Alonso
Biznes tak goni czule - tu ludzie szponcą
Urodziłem się w dresie, na jajach towar swobodnie (brrr, pow!)
Pół miliona w treningowej torbie (ay-ay-ay)
Na twoje bloki wlatuję śmigłowcem (woo-ho, woo-ho)
Od dawna nie jestem Hip-Hop'owcem
Urodziłem się w dresie, na jajach towar swobodnie (brrr, pow!)
Pół miliona w treningowej torbie (ay-ay-ay)
Na twoje bloki wlatuję śmigłowcem (woo-ho, woo-ho)
Od dawna nie jestem Hip-Hop'owcem
Nie zobaczycie mnie na swoich blokach
Chyba, że namalujecie mój mural
Musicie być bardzo niewychowani
Jeżeli Hip-Hop to dla was kultura
Jak idę z wami to każdy się gapi
Minę ma taką jakby nie rozumiał
Dlaczego w Warszawie Salvador Dalí
Sobie na spacer wyprowadza szczura? (Ey)
Wczoraj śledziła dupa mnie jak tajna, fajna, fajna
Strzelała fotki, to pierwszy Polski drive-by, Blanka, Blanka
Chciała zobaczyć czy jestem tak słodki jak na koncertowych plakatach
Sama sobie odpowiada, "Aha, aha"
Mhm, mhm
Najpierw słuchali tego w każdym bloku
To już powodowało wiele stresu
Potem się nagle stałem się gwiazdą Pop'u (jezu)
Dlatego lepiej się nie pchaj do tego biznesu
Usuwam gwiazdy z miasta jak zło
Jak złodzieje Mercedesów
Urodziłem się w dresie, na jajach towar swobodnie (brrr, pow!)
Pół miliona w treningowej torbie (ay-ay-ay)
Na twoje bloki wlatuję śmigłowcem (woo-ho, woo-ho)
Od dawna nie jestem Hip-Hop'owcem
Urodziłem się w dresie, na jajach towar swobodnie (brrr, pow!)
Pół miliona w treningowej torbie (ay-ay-ay)
Na twoje bloki wlatuję śmigłowcem (woo-ho, woo-ho)
Od dawna nie jestem Hip-Hop'owcem