Skip to content

NWB

Noah
Popularity · Low

YouTube

Searching YouTube...

Lyrics

Yeah, nie chcę skończyć przy piersiówce Bo widziałem żuli, którzy noszą nogę w reklamówce (okej) Dostawałbym dreszczy, gdybym widział siebie w lustrze Na osiedlu wymieniali na alkohol swoje sztućce, nigdy więcej broke Wyszarpię to siano, oni więcej chcą Nie zostałem ojcem, chociaż wyjebałem scenę bro (oh) Skurwielu, wiem, że jesteśmy najlepsi, oh Im pierdoli się w głowach, jeśli muza to nie hehe, lol Wyjebało mnie, jak stąd do Massachusetts A na głowie świeży fade, ale znów chodzę w kapturze Daj mi jeszcze trochę czasu, wezmę na fakturę Chcę mieć apartamentowce, a nie zostać zwykłym szczurem, jak jebana winda Pociągnę ziomów do góry, ty latasz po piksach Kiedy fundament buduję ciągle mało widać Chcę rozbujać do od Krk do Ciechocinka Wasze ruchy śmieszne, wasze ruchy pantomima Yeah, oh, nigdy więcej biedny Dobrze, że zabrałem głos, nigdy więcej niemy Wciąż to mam na wizji, oh, nie zejdę ze sceny 085 bro, chcemy PLNy Yeah, oh, nigdy więcej biedny Dobrze, że zabrałem głos, nigdy więcej niemy Wciąż to mam na wizji, oh, nie zejdę ze sceny 085 bro, chcemy PLNy Yo, nigdy więcej traum (oh) Dziś myślę o sobie i stawiam na zdrowie va banque, także watch me now (co?) Nieraz popłynąłem grubo (co), czuwa święty piesek, ale styl to kraul W nagrodę na głowię kolejny laur (oh), wisi mój znak znów nad G-town, więc pędzę Na osiedlu respekt nie tylko prze ksywę mam (co) Widziałem przepych, brudne podwórka i nędzę, nie tylko przez szybę man (nie, nie) Starsi koledzy się martwią (stu), luźno ziomale, dawno widziałem, jak typy przez chlanie Marnują swój czas i talent, moje życie - jego ekwiwalent (pow, pow) Malujemy je z innych palet (oh), jesteśmy z innych planet (oh) Nadal na co dzień świadomi swych wad i zalet nawet (zalet), jak pochłania balet, oh Moich ludzi i ich zdanie zawsze traktowałem, jak alert (zawsze) Pod ręką zawsze czerwony guzik, by rozjebać cały ten kabaret, bass Yeah, oh, nigdy więcej biedny Dobrze, że zabrałem głos, nigdy więcej niemy Wciąż to mam na wizji, oh, nie zejdę ze sceny 085 bro, chcemy PLNy Yeah, oh, nigdy więcej biedny Dobrze, że zabrałem głos, nigdy więcej niemy Wciąż to mam na wizji, oh, nie zejdę ze sceny 085 bro, chcemy PLNy