Skip to content

Ups znów

Tax Free & Malik Montana & Kazior & CUZCO$
Popularity · Low

YouTube

Searching YouTube...

Lyrics

It's Tax Free, you know? CUZO$ Ups, znów wypadła mi maczeta Czuję stres, no bo nad głową kamera Ups, znów z kieszeni wystaje penga No bo znów byłem naliczyć dealera Dostałem namiar, wiem gdzie dopaść tego śmiecia Ups, znów wypadła mi maczeta W kieszeni penga, właśnie okradłem dealera Twój dług przejęty jak połączenia Ups, znów wypadła mi maczeta Chyba będą o mnie dziś pisać w gazetach Ups, znów wypadła mi maczeta Chyba będą o mnie dziś pisać w gazetach Po miejskiej dżungli, zawsze chodzę z maczetą I kosę jak ripostę, mordo, zawszę mam ciętą W nogę, czy pod żebro, w sumie, wszystko mi jedno Kurwa trafiła na OIOM, czyli trafiła w sedno CCTV monitoring z każdej strony obserwacja Ściągają odciski palca, lepiej załóż rękawiczki Jeżeli jedziesz na akcję, to nie zapomnij o maskach No bo rozpoznanie świadka, może pogrążyć tu wszystkich (Wszystkich) Ups, znów wypadła mi maczeta Czuję stres, no bo nad głową kamera Ups, znów z kieszeni wystaje penga No bo znów byłem naliczyć dealera Dostałem namiar, wiem gdzie dopaść tego śmiecia Ups, znów wypadła mi maczeta W kieszeni penga, właśnie okradłem dealera Twój dług przejęty jak połączenia Ups, znów wypadła mi maczeta Chyba będą o mnie dziś pisać w gazetach Ups, znów wypadła mi maczeta Chyba będą o mnie dziś pisać w gazetach Uff, pestka, full automatic trzydziestka Klamką po mordzie, szczęka pęka Zawijam pieniądze i materiał Bestia, mesjasz — wiele sformułowań mnie określa Leży we krwi, podjeżdża karetka Medyk smutny, bo nie wyczuł tętna Ups, znów wypadła mi maczeta Czuję stres, no bo nad głową kamera Ups, znów z kieszeni wystaje penga No bo znów byłem naliczyć dealera Dostałem namiar, wiem gdzie dopaść tego śmiecia Ups, znów wypadła mi maczeta W kieszeni penga, właśnie okradłem dealera Twój dług przejęty jak połączenia Ups, znów wypadła mi maczeta Chyba będą o mnie dziś pisać w gazetach Ups, znów wypadła mi maczeta Chyba będą o mnie dziś pisać w gazetach Oddawaj torebkę, kurwa, wszystko, co masz ty Słyszysz, kurwa? Oddawaj ten zegarek, ściągaj go, co ty kurwa myślałeś? Ściągaj wszystko, kurwa, oddawaj ten portfel, ty Kurwa, Centralna Warszawa, oddawaj zegarek Co ty kurwa, oddawaj pierścionek Bo Ci, kurwa, palec zaraz człowieku