Skip to content

Mój dekalog

Popularity · Low

YouTube

Searching YouTube...

Lyrics

Pierwsze przykazanie nie być pazerą Pokierować mądrze swoją karierą Drugie przykazanie nie okraść bliskiego Dostaniesz w ryj jeśli spytasz dlaczego Przykazanie trzy ej Ty z góry zakładam że Jesteś zły chcesz zrobić krzywdę mi Chodzi o zaufanie Sam widzisz to bardzo ważne przykazanie Tak tak Numer cztery świadomość że po plecach Często klepią Cię frajery Dlatego masz tu przykazanie pięć zatruć Rurom życie jak w herbacie rtęć Oto mój dekalog ziomuś mój dekalog Jakbym z najwyższym nawiązał dialog A że zważywszy nadali mi go diabli To nie spodziewaj się kamiennych tablic Oto mój dekalog w postaci rapu Nie jestem Bogiem a doszedłem do etapu Gdzie mam swój dekalog ziomuś swój dekalog Garść zasad na wypadek gdyby strach się w sercu zalągł Daję teraz przykazanie numer sześć że Nie gada się z policją to chyba wiesz Musisz wiedzieć czego od życia chcesz Numer siedem No i zaraz osiem jest Do braci szczerze do wrogów jak najszerzej Płynnie przejdźmy w przykazanie dziewięć prawdę Mieszaj z kłamstwem na korzyść plemienia Dziesięć do celu dążyć co się ma doceniać Jedenaście wjeżdża tu nie bać się bólu czcić swoje crew Zanim zaśniesz dwanaście ziomuś sprawdź Bierz sprawy w łapy i bierz się w garść Trzynaście wcale nie chodzi o pech Brać życie na brecht Głęboki wdech Czternaście o o Jezu Oto mój dekalog ziomuś mój dekalog Jakbym z najwyższym nawiązał dialog A że zważywszy nadali mi go diabli To nie spodziewaj się kamiennych tablic Oto mój dekalog w postaci rapu Nie jestem Bogiem a doszedłem do etapu Gdzie mam swój dekalog ziomuś swój dekalog Garść zasad na wypadek gdyby strach się w sercu zalągł Oto mój dekalog ziomuś mój dekalog Jakbym z najwyższym nawiązał dialog A że zważywszy nadali mi go diabli To nie spodziewaj się kamiennych tablic Oto mój dekalog w postaci rapu Nie jestem Bogiem a doszedłem do etapu Gdzie mam swój dekalog ziomuś swój dekalog Garść zasad na wypadek gdyby strach się w sercu zalągł