Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Szkarłatne serce
ANGUISH
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
To moje szkarłatne serce, do którego ciągle przyczepiają ciernie
Nigdy nie widziany, ale pędzę, kurwo, na wskroś
Nigdy nie udaję, nigdy nie udaję
Ale wiesz że nie udaję, goni mnie mój cień
Trzy litry alkoholu dziś wlałem w swą krew
Czemu wszystko takie szare? Weź w końcu mnie zajeb
Wysiadaj z samolotu, przestań zabierać mój tlen
Ale wiesz że nie udaję, goni mnie mój cień
Trzy litry alkoholu dziś wlałem w swą krew
Czemu wszystko takie szare? Weź w końcu mniе zajeb
Wysiadaj z samolotu, przestań zabierać mój tlеn
Kurwo tnę Cię jak chainsaw, wyjebane mam na suki
Nigdy tutaj nie wejdą, jebane karaluchy
Mam cały zapisany Death Note, na ramionach siedzą kruki
Dawaj, rzuć mną o beton, i tak nie wychodzę do ludzi
Kiedy mam dość to palę, nowy dzień, nowy Loki
Ona ma silver wet włosy i chodzi ze mną na groby
Zbudowałem dom dla lalek, teraz jestem nawiedzony
Ona ma opium łeb, ona benz i same demony
Nie chcę skończyć we mgle
Brak serotoniny tłumaczyłem deszczem
Te kolory zimy otaczają moje ręce
Nie chcę się wylewać, lepiej mi z każdym wersem
Zrozumiałem że mój los jest w sidłach
Podaj mi tlenu, bo ja znikam
Przebija mnie bardzo cienka igła
Ale wiesz że nie udaję, goni mnie mój cień
Trzy litry alkoholu dziś wlałem w swą krew
Czemu wszystko takie szare? Weź w końcu mnie zajeb
Wysiadaj z samolotu, przestań zabierać mój tlen
Ale wiesz że nie udaję, goni mnie mój cień
Trzy litry alkoholu dziś wlałem w swą krew
Czemu wszystko takie szare? Weź w końcu mnie zajeb
Wysiadaj z samolotu, przestań zabierać mój tlen
Kurwo tnę Cię jak chainsaw, wyjebane mam na suki
Nigdy tutaj nie wejdą, jebane karaluchy
Mam cały zapisany Death Note, na ramionach siedzą kruki
Dawaj, rzuć mną o beton, i tak nie wychodzę do ludzi
Kiedy mam dość to palę, nowy dzień, nowy Loki
Ona ma silver wet włosy i chodzi ze mną na groby
Zbudowałem dom dla lalek, teraz jestem nawiedzony
Ona ma opium łeb, ona benz i same demony
Wszystko zrujnowałaś
Co się stało zawsze będzie, teraz i na zawsze
I to na tym koniec