Skip to content

Fvck Enemies

Popularity · Low

YouTube

Searching YouTube...

Lyrics

Królowie rapowych list Tutaj żaden twój diss Nie znaczyłby dla nas nic Fuck enemies W życiu ważne są dobre chwile Zróbmy to legendarnie A twój strach pusty bak, ostatni mach Wcale nie zmusza, byś patrzył na mnie Dawno wyprzedziłem resztę Wrrum, wrrum, F1 Kiedy ten świat mnie dusił (dusił) Bracie podałeś mi tlen Od niczego po coś może prosto to brzmi Ale znaczy tak wiele Od Incognito po Boss Nie byłoby Kiza gdyby nie przyjaciele Każdy cios zapamiętam skurwiele (ej) Przegrałem tę walkę w klatce Stąd wiem jaką porażka ma cenę (ej) Lecz nadzieja nie gaśnie Legendarnie tworzyć, na grubo się bawić Mordo trochę pożyj, nic nie może nas zabić Herbatka u kumpli, sport dla równowagi Jakbyś nie prowadził się, nie unikniesz zgagi Bo nic nie sprawi po za tobą Chcesz być mistrzem jak Michael Jordan (Jordan) Szanuję za bycie osobą Dzwoni Kownacki "byku jak tam forma?" Teraz się ciesz, bo jest lato Ja zagram ci hit wakacji Myślisz co oni na to Kładź chuja na to, gdy reszta się szmaci Bibi masz fajną dupę,z nami tańcz Bibi masz fajną dupę,z nami tańcz Bibi masz fajną dupę, z nami tańcz Bibi masz fajną dupę, z nami tańcz W życiu ważne są dobre chwile Zróbmy to legendarnie A twój strach pusty bak, ostatni mach Wcale nie zmusza, byś patrzył na mnie Dawno wyprzedziłem resztę Wrrum, wrrum, F1 Kiedy ten świat mnie dusił (dusił) Bracie podałeś mi tlen Seks, jointy, kolacja V8 znają na stacjach Fani poznają po blachach Blondyna ze świateł macha Jedyne przepisy nam znane To na to ciasto z marchewki (mniam, mniam) Mamy już tak wyjebane Ci w cywilu są nadal wściekli (ej) Modelki z insta chcą się przejechać Nagrać relację, jak to Merc lub Beta Nikt nie jest głupi, zamawiaj Uber A na kolacje dostaniesz Whoopera Duża kariera, pije aperol, zapijam fakty Raz mówią sztos, później, że chujnia Zmieniają zdanie jak telefon karty Giną kontakty, gdy do mnie dzwonią kontrakty Teraz się ciesz, bo jest lato Ja zagram ci hit wakacji Myślisz co oni na to Kładź chuja na to, gdy reszta się szmaci Bibi masz fajną dupę,z nami tańcz Bibi masz fajną dupę,z nami tańcz Bibi masz fajną dupę, z nami tańcz Bibi masz fajną dupę, z nami tańcz W życiu ważne są dobre chwile Zróbmy to legendarnie A twój strach pusty bak, ostatni mach Wcale nie zmusza, byś patrzył na mnie Dawno wyprzedziłem resztę Wrrum, wrrum, F1 Kiedy ten świat mnie dusił (dusił) Bracie podałeś mi tlen W życiu ważne są dobre chwile Zróbmy to legendarnie A twój strach pusty bak, ostatni mach Wcale nie zmusza, byś patrzył na mnie Dawno wyprzedziłem resztę Wrrum, wrrum, F1 Kiedy ten świat mnie dusił (dusił) Bracie podałeś mi tlen