Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Ty na wszystkie dni
Maryla Rodowicz
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Kawa i papieros z rana
Ja taka nieposkładana
W lustro też nie patrzę
Boję się, co zobaczę
Nie trzeba było, nie trzeba
Cóż, kiedy była potrzeba
Bo Ty, Ty na te wszystkie dni
Powiedz, powiedz, powiedz
Co chodzi mi po głowie
I co za cholera
Nocami mi doskwiera, doskwiera
Myjąc nad wanną ręce
Zasypiam stojąc w łazience
Ale spod włosów jak strzecha
Próbuję się uśmiechać
Nie trzeba było, nie trzeba
Cóż, kiedy była potrzeba
Bo Ty, Ty na te wszystkie dni
Powiedz, powiedz, powiedz
Co chodzi mi po głowie
I co za cholera
Nocami mi doskwiera, doskwiera
Bo Ty, Ty na te wszystkie dni
Powiedz, powiedz, powiedz
Co chodzi mi po głowie
I co za cholera
Nocami mi doskwiera, doskwiera
Kiedy tylko mnie dotykasz
Świat kurczy się i znika
W Twoich oczach, Twoich dłoniach
Konam, konam, konam, konam, konam
Na-na-na-na-na-na-na-naj...
Na-na-na-na-na-na-na-naj...
Na-na-na-na-na-na-na-naj...
Na-na-na-na-na-na-na-naj...
Na-na-na-na-na-na-na-naj...
Na-na-na-na-na-na-na-naj...
Na-na-na-na-na-na-na-naj...
Na-na-na-na-na-na-na-naj...
Na-na-na-na-na-na-na-naj...
Na-na-na-na-na-na-na-naj...
Na-na-na-na-na-na-na-naj...
Na-na-na-na-na-na-na-naj...