Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Apollo
Piotr Zioła
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Omijam łączenia chodnikowych płyt
Księżycowy przemarsz przez warszawski świt
Ponad prawem ciążenia, kiedy mówią jak żyć
Spokojnie z ramienia strząsam gwiezdny pył (pył, pył, pył...)
Czasem trzeba uczynić wielki krok
Co dla ludzkości znaczy mniej niż nic
U kresu nocy zdobyć srebrny glob
Za dramatyczną rolę
Nie gonię pierwszych miejsc
Dobrze się czuję na własnym
Najbardziej lubię śmiech którym się śmieją ostatni
Ciężko ląduję gdzieś aż przed oczami mam gwiazdy
Lecz muszę znowu się wznieść jak Apollo
Na ulicach nie ma nikogo prócz nas
Dziewicza planeta, staropraski brzask
Niech sobie ucieka urojony czas
Ze schodów do nieba po poręczy zjazd (zjazd, zjazd)
Czasem trzeba uczynić wielki krok
Co dla ludzkości znaczy mniej niż nic
U kresu nocy zdobyć srebrny glob
Za dramatyczną rolę
Nie gonię pierwszych miejsc
Dobrze się czuję na własnym
Najbardziej lubię śmiech którym się śmieją ostatni
Ciężko ląduję gdzieś aż przed oczami mam gwiazdy
Lecz muszę znowu się wznieść jak Apollo