Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Arizona
KaeN
Popularity · Low
+
Original
0
0
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Życie to przygoda, niesamowita podróż
Ale zdarza się przeszkoda jak helikopter w ogniu
Jeśli ciąży ci coś, niech to lepiej leci w kanał
Na początku będzie przykro – był to tylko zwykły banał
Za ten szczery uśmiech, za każdą dobrą radę
Mam coś, czego nie puszczę, i przez to dalej jadę
Nie zawsze zgodnie z planem, ale na pohybel fatum
Nie pokażę manier, za to ten środkowy palec światu
Na to wam daję dowód żywy, na górę wtoczył kamień Syzyf
Kiedy stawiają znowu krzyżyk, wtedy wychodzę na marzeń szczyty
Dało ci życie, ziomuś, wycisk, oto wydarzeń kalejdoskop
Duży widziałaś w domu kryzys – głowa do góry, dalej, siostro
Szacunek za to, że dajecie radę, że wiara wygrywa, że nie macie dość
Pomimo tego, że ciosy to życie zadaje, musimy je nieraz przyjąć
Czujesz to samo? To razem lecimy, to razem postawimy kolejny most
Gniewu za dużo, za dużo zniszczenia, dlatego ja krzyczę: "Jedna miłość!"
Jadę poza bezkres, prowadzi mnie serce
Wiem, że dobrze będzie – nie liczy się nic
W pogoni za szczęściem walczymy zawzięcie
Oto nasze miejsce, o te lepsze dni
Jadę poza bezkres, prowadzi mnie serce
Wiem, że dobrze będzie – nie liczy się nic
W pogoni za szczęściem walczymy zawzięcie
Oto nasze miejsce
Każdego dnia się staram, ale żaden ze mnie Samson
Czasami gra gitara, czasami tylko fiasko
Niczego nie zrobią za nas, światła nadziei gasną
Niekontrolowana pojawia się zazdrość
Klasyka w charakterze, tak samo jak Robert Redford
I pokazuję westside, kiedy przemierzam West Coast
I powiem tobie szczerze, prędzej zamarznie piekło
Niż to, że miałbym przestać, to-to jedno wiem na pewno
Pali się w słońcu Arizona, stary się topi asfalt
Droga to życia metafora – tutaj dowiozła pasja
Przecież ty jesteś Iron Man, przeżyłeś tyle, widzisz ostrzej
Ktoś cię pokocha, ja to wiem, wtedy poczujesz 3000
Szacunek za to, że dajecie radę, że wiara wygrywa, że nie macie dość
Pomimo tego, że ciosy to życie zadaje, musimy je nieraz przyjąć
Czujesz to samo? To razem lecimy, to razem postawimy kolejny most
Gniewu za dużo, za dużo zniszczenia, dlatego ja krzyczę: "Jedna miłość!"
Jadę poza bezkres, prowadzi mnie serce
Wiem, że dobrze będzie – nie liczy się nic
W pogoni za szczęściem walczymy zawzięcie
Oto nasze miejsce, o te lepsze dni
Jadę poza bezkres, prowadzi mnie serce
Wiem, że dobrze będzie – nie liczy się nic
W pogoni za szczęściem walczymy zawzięcie
Jadę poza bezkres, prowadzi mnie serce
Wiem, że dobrze będzie – nie liczy się nic
W pogoni za szczęściem walczymy zawzięcie
Oto nasze miejsce, o te lepsze dni
Jadę poza bezkres, prowadzi mnie serce
Wiem, że dobrze będzie – nie liczy się nic
W pogoni za szczęściem walczymy zawzięcie
Oto nasze miejsce, o te lepsze dni