Godzina 5:30
Kapela Net
Popularity · Low
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
Godzina piąta minut trzydzieści
Kiedy pobudka zagrała
Grupa rezerwy szła do cywila
Niejedna panna płakała
Grupa rezerwy szła do cywila
Niejedna panna płakała
Niejednej pannie żal się zrobiło
I serce z bólu zadrżało
Że jej kochanek szedł do cywila
A jej się dziecko zostało
Że jej kochanek szedł do cywila
A jej się dziecko zostało
Na Dworcu Głównym w mieście Krakowie
Wszystkie się panny zebrały
Z kamieniem w ręku z dzieckiem na ręku
Na rezerwistów czekały
Z kamieniem w ręku z dzieckiem na ręku
Na rezerwistów czekały
Lecz to nie honor dla rezerwisty
By na peronie z panną stać
Wsiadł do pociągu i trzasnął drzwiami
Tak się pożegnał z pannami
Wsiadł do pociągu i trzasnął drzwiami
Tak się pożegnał z pannami
Wsiadł do pociągu usiadł przy oknie
A pociąg ruszył z łoskotem
A wszystkie panny głowy spuściły
Poszły do domu spowrotem
A wszystkie panny głowy spuściły
Poszły do domu spowrotem
Nazajutrz rano poszły do sztabu
Pytać o adres miłego
Szef sztabu na to im odpowiedział
U nas nie było takiego
Szef sztabu na to im odpowiedział
U nas nie było takiego
Poszły do domu siadły w kąciku
I tak cichutko płakały
Synu ach synu ojciec w cywilu
A jego adres nieznany
Synu ach synu ojciec w cywilu
A jego adres nieznany
Dzisiaj rezerwa w szeregi staje
Dzisiaj rezerwa w szeregi staje
Młodszym kolegom broń swą oddaje
Młodszym kolegom broń swą oddaje
Młodsi koledzy za broń chwycili
Poszli do lasy nie powrócili
Poszli do lasy nie powrócili
A my ze zbiórki na samochody
A my ze zbiórki na samochody
Dowódca życzy szczęśliwej drogi
Dowódca życzy szczęśliwej drogi