czarymary
Michał Anioł
Popularity · Low
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
Te spodnie, długi dzwon, skarpetki nie do pary
Wiem, że jesteś stąd, a ja nie jestem z Warszawy
Ale może dogadamy się, rzuć na mnie te czary
Żebym poczuł się kochany
Teraz rzuć na mnie czary, nie wiem, zabierz mnie do Paryż
Nie chcę liczyć owiec, potrzebuję Cię do pary
Zrób, zrób czary mary, żebym nie był taki szary
Od teraz będzie inaczej (od dziś będzie inaczej)
Dniami siedzę w domu i chodzę po swojej głowie
Jestem pewny siebie, przynajmniej tеgo co robię (yeah)
W chacie pełno ludzi, zaczynam mieć klaustrofobię
W chacie pełno ludzi, alе brakuje mi Ciebie
Albo się doczekam, albo już stracę nadzieję
Albo się doczekam, albo zupełnie odkleję (quak)
Rzuć na mnie czary, nie wiem, zabierz mnie do Paryż
Nie chcę liczyć owiec, potrzebuję Cię do pary
Zrób, zrób czary mary, żebym nie był taki szary
Od teraz będzie inaczej (od dziś będzie inaczej)
Podam Ci mój numer i kiedy się urodziłem
Czytasz moją przeszłość, zapomnij o tym na chwilę
Jestem dobry chłopak, ale trochę nabroiłem
Więc rzuć na mnie czary i daj mi tym przywilej
Bo chcę za tobą płakać
W ciepłe wieczory lata
I chce mieć dokąd wracać
Kiedy skończy mi się praca
Rzuć, rzuć na mnie czary, nie wiem, zabierz mnie do Paryż
Nie chcę liczyć owiec, potrzebuję Cię do pary
Zrób, zrób czary mary, żebym nie był taki szary
Od teraz będzie inaczej (od dziś będzie inaczej)
Rzuć na mnie czary, nie wiem, zabierz mnie do Paryż
Nie chcę liczyć owiec, potrzebuję Cię do pary
Zrób, zrób czary mary, żebym nie był taki szary
Od teraz będzie inaczej (od dziś będzie inaczej)