Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Gdzieś
Onar
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Oh, spotykam typa z klasy z podstawówki
Ah, jest trochę wkurwiony, trochę smutny
Ah, gada rzeczy wymyślone jak kreskówki
Się pyta, czy dalej robię sobie te nutki
Mówi mi coś o furach na prąd
A ja myślę, że muszę płynąć pod prąd
Nie widział jak szedłem na dno
A teraz chce jakąś płytkę, coś ten tego, mordko
Droga z podwórka do mety
Gdzie wódka i kiepy
I nie widać mety
Laurka i dresy
Tam zostały grzechy
Wyrzuty sumienia zagłuszą wydechy
Gdzieś, zawsze coś lepszego na nas czeka, gdzieś
Widzą co masz, a nie drogę by to mieć
Między, prawdą, Bogiem, nie widzieli łez
Lepiej zanuć, le-le-le-le-lej
La-la-la-la-la-la-lej
La-la-la-la-la-la-lej
Rzadko spotykam starych kumpli, bo nie jestem stąd
Stargard na mapie odkąd platynowy, młody kot
Nocą po centrum Ranger, VVS rozświetla mrok
Dawali rok, mija czwarty, się rozkręcam wciąż (wow)
Nigdy nie zapłaciłem za finci, z którymi współpracuję
Tak jak ja nie mieli nic, zarabiałem tyle w rok, ile walę przez trzy dni
Drogi cali weed, all eyes on me, dawaj kwit
Widzą na mecie mnie, a nie na starcie
A to była tak długa droga
Dzisiaj już tylko się martwię o to
Ile moja szyja dźwignie złota
Gdzieś, zawsze coś lepszego na nas czeka, gdzieś
Widzą co masz, a nie drogę by to mieć
Między, prawdą, Bogiem, nie widzieli łez
Lepiej zanuć, le-le-le-le
Gdzieś, zawsze coś lepszego na nas czeka, gdzieś (ee)
Widzą co masz, a nie drogę by to mieć (ee)
Między, prawdą, Bogiem, nie widzieli łez (łez)
Lepiej zanuć, le-le-le-le-lej
Le-le-le-le-lej
Le-le-le-le-lej