Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Pan Pożarów I Pani Burz - firstrap.free.fr
Patrycja Markowska
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Niewiele mam, a wciąż gnam
Tak mi do serca drapie mózg
Gdy budzę się w butelce
W kieszeni brzęczy tylko nóż
I myślę wciąż gdzie jest cel
I dokąd znów zawieje mnie
Nie widzę twarzy, widzę biel
I na nowo staram się
I grzywy koni ciągnie dłoń
Znów Pan pożarów i Pani burz
Wiem, gdzie się schował czarny koń
Ile bym chciała
Ile bym mógł
Czuję, że ciągnę w dół
Czuję, że ciągnę w dół
Czuję, że ciągnę w dół
Czuję, że ciągnę
Czuję, że ciągnę w dół
Niewiele jest głupszych łez
Niż tych, co ze mnie wylał świat
Poszuka mnie w butelce
Ostatni brat łata, łaty brat
I choćby ból, choćby jęk
Choćby ostatni dech i puls
Będę biegła
Będę gdzieś
Tam, gdzie czuję, że ciągnę w dół
I grzywy koni ciągnie dłoń
Znów Pan pożarów i Pani burz
Wiem gdzie się schował czarny koń
Ile bym chciała
Ile bym mógł
Czuję, że ciągnę w dół
Czuję, że ciągnę w dół
Czuję, że ciągnę w dół
Czuję, że ciągnę
Czuję, że ciągnę
Czuję, że ciągnę w dół
Czuję, że ciągnę w dół
Czuję, że ciągnę w dół
Czuję, że ciągnę
Czuję, że ciągnę w dół
(Ale ten kozak zajebisty jest)