Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
nie placze
thug
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Sieje zniszczenie w tym wszystkim co robię
Krzywdy na krzywdach, nie krzyki "O Boże"
Blizny na bliznach i kreski o zmroku
Nie mam już słońca i żyje w amoku
Choć mamy młodość, tracimy oddech
Jesteś zgubiona, masz pocięte dłonie
Chciałbym Ci pomóc, ale nie mogę
Jestem zgubiony tak bardzo jak ty
Ciągle mi zimno chociaż płonie papier
W podartych jeansach zawsze trzymam pakiet
Nie moja wina, nie umiem inaczej
Wyprała emocje dlatego nie płacze
Szczerze pierdolę to gdzie jutro będę
Mogę rozmawiać, dopiero jak wejdzie
W nocy nie sam, bo demony są we mnie
Spaliłem dużo, ale dalej nie śpię
Spaliłem dużo i dalej tu nie śpię
Pierdole ludzi i jebać pretensje
Ona już płacze i płacze, i płacze, i w sumie nie widzi kiedy odejdę
Myślę ciągle nad tym co będzie
Siano powinę kiedy już wejdzie
Ona wylewa żale przeze mnie
Pierdolę ludzi na niby i siebie
Mogę wylewać za ciebie te żale i cieszyć się szczęściem, które dostałem
Choć prawda na trackach, nie czyste sumienie
Pierdole tych ludzi i jebać pretensje
Pierdolę ludzi na niby i siebie
Sieje zniszczenie w tym wszystkim, co robię
Krzywdy na krzywdach, nie krzyki "O Boże"
Blizny na bliznach i kreski o zmroku
Nie mam już słońca i żyje w amoku
Choć mamy młodość, tracimy oddech
Jesteś zgubiona, masz pocięte dłonie
Chciałbym Ci pomóc, ale nie mogę
Jestem zgubiony tak bardzo jak ty
Ciągle mi zimno chociaż płonie papier
W podartych jeansach zawsze trzymam pakiet
Nie moja wina, nie umiem inaczej
Wyprała emocje dlatego nie płacze
Szczerze pierdole to gdzie jutro będę
Mogę rozmawiać, dopiero jak wejdzie
W nocy nie sam, bo demony są we mnie
Spaliłem dużo, ale dalej nie śpię