Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
zbigniew kucharski
xazn
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Nazywam się Zbigniew Kucharski
I jestem pedałem
Nie jednego chłopca w życiu wyruchałem
Pieprzą mnie cipki, wole lizać kutas
Zawsze robię w łóżku jebany holokaust
Szczerze w chuju mam to że się dziwnie patrzysz
Możesz zrobić loda, kiedy bóg nie patrzy
Będę robić dobrze aż bedzie kolej na ciebie
Jeśli ci to nie podoba to mnie to nie jebie
Cipa pochwa dziwka i to wszystko bez znaczenia
Kutas szklanka spermy wtedy nie mam już cierpienia
Pcham kutasa w ludzi bez większych skrupółów
Czy to dziecko czy to staruch jestem na to gotów
Policja ściąga za to jak jebanego morderce
Spierdoliłem od nich jestem juz na kawalerce
Ten dzień kurwa skończy się w chuj fajnie
Naćpany małolat wylądował u mnie w wannie
Japierdole mój fiut nie działa
Żołnierz nie powstaje, co za jebany dramat
Wszystko poszło się pierdolić
Sekatorem pójde jaja sobie golić
Chce juz się ruchać no co za komedia
Życie bez kutasów to dla mnie tragedia
Ziomki ze mnie śmieją pała nie staje
Jak cos sznur trzymam już w łapie
Ja, ja gotowy sie zabić
Najpierw musze sie w chuj napić
No bo po co kurwa życie gdy nie można nawet zwalić
Nazywam się Zbigniew Kucharski
I jestem pedałem
Nie jednego chłopca w życiu wyruchałem
Pieprzą mnie cipki, wole lizać kutas
Zawsze robię w łóżku jebany holokaust
Szczerze w chuju mam to że się dziwnie patrzysz
Możesz zrobić loda, kiedy bóg nie patrzy
Będę robić dobrze aż bedzie kolej na ciebie
Jeśli ci to nie podoba to mnie to nie jebie