Skip to content

Całuj fingiel

Kali
Popularity · Low

YouTube

Searching YouTube...

Lyrics

Weź tam lepiej ściśnij pewny siebie młokosie Bo ulica cię rozliczy jeszcze raz zagraj na nosie Długo się goją blizny jak rana po brudnej kosie Wiesz że kara się należy wiem co mówię nie przeproszę Jak DIIL Gang i Dixy ja się nie bawie w dissy Sznurujemy kicksy na rany lejemy whiskey Na pokoju byłeś cichy wiem że w duszy nas szanujesz kumam Pod naporem wiksy czasem nie kontrolujesz kwita Ej Pogba wyhoduj flow a nie dredy Po chuj palisz flora bo z domu nie jesteś biedny Wracaj do gierki charyzmy tu nie kupisz Nigdy nie będziesz raperem nawet w tonie ciuchów Gucci Ładna cyrkonia chodź pokażę ci diamenty Nawet pół karata w tekstach za to cała masa śmieci Ponapinaj się dla dzieci kup nowego Mercedesa Ale nie wjeżdżaj na bloki bo ci szybko skroją plecak Nie o byle gównie nawijałeś na Slamie Teraz chuj wie o co chodzi można cię pomylić z pawiem Gdy hipsterka cię hype'uje zapewne czujesz się kotem Miał być polski Badass wyszedł Harry Potter Całuj fingiel całuj fingiel całuj fingiel Dzieciaki nie kumają kim Tupac ani Biggie Coraz mniej hetero ustawiają się po stringi Naucz się dryblować jak się pchasz do mojej ligi Sądzisz że urosłeś? Weź się zawijaj Gigi Pseudoartyści myślą tylko o kasie Kiedyś mieli cenne myśli dziś podróbę Versace Nie ma we mnie nienawiści żeby to było jasne Dedykuję te linijki przereklamowanej kaście Tylko portfel każdy chce gruby portfel Nikt nie chce słyszeć prawdy piszą baśnie jak Tolkien Długo siedziałem cicho ale mi to wyszło bokiem Możecie się na mnie rzucać ja i tak wam nie odpowiem Trzeba by nagrać album o tych co mnie drażnią To niewinne przytyki nawet się nie wczuwam w hardkor Sami się prosili piszę pod wpływem chwili Każdy z nas to hipokryta ja też nie jestem bez winy Całuj fingiel całuj fingiel całuj fingiel 20 lat na scenie a nie byłem w CGM'ie Znów odbieram wyróżnienia a traktują jak podziemie Mogę liczyć na recesję a nie rzetelną recenzję Bo za hype ja nie płacę jak kurwie po marnym seksie Dwa typy raperów tych pierwszych kocha wiara Ja należę do tej grupy na koncertach rozpierdalam Pełne po brzegi kluby psychofani płaczą groupies Ludzi miłości nie kupisz jak tych redaktorów z dupy Drudzy na portalach kocha ich całe gremium Chuj że lecą na oparach marne ochłapy z koncertów Liżą dupy na balach przy wzajemnej adoracji To im zapewnia gwarant nieprawdziwej supremacji Jeszcze ci trzeci ci co mają to wszystko Na jednej ręce liczę to niecodziennie zjawisko Życzę im jak najlepiej nawet niech zgarną wszystko Mi dobrze tu gdzie jestem z nielicznymi jestem blisko Całuj fingiel całuj fingiel całuj fingiel