Skip to content

Granica Śmierci

Bbetc
Popularity · Low

YouTube

Searching YouTube...

Lyrics

Zgubiłem się w życiu, tonę w kłopotach Ledwo stoję na nogach Pale jointa ze łzami w oczach Klękam i wołam o pomoc do Boga Myśli śmieją się z tego co robię Ciągle czuję się niespokojnie Walczę z czymś w mojej głowie, dosłownie Trzęsę się ze strachu, okropnie się boję Mam dosyć, tonę w samotności Uderzam w chodnik, rozkładam się w złości Chcę się wyłączyć, ale mam powody, by tego nie robić Niech to się już skończy, mmm Uciekam od rzeczywistości Mam dosyć mieć dosyć Unikam słońca, unikam miłości Boję się spojrzeć we własne oczy Płaczę z tęsknoty do własnych emocji Skończyłem w miejscu, gdzie nie chciałem skończyć Niszczę sobie życie, nie chcąc tego robić Czuję się niepewnie, choć nie mam pewności Rysy na psychice nie chcą się goić Jestem bezradny, jestem wykończony Chcę zmniejszyć cierpienie, sięgam po scyzoryk Fizycznym bólem znieczulam ból głowy Mam dosyć, tonę w samotności Uderzam w chodnik, rozkładam się w złości Chcę się wyłączyć, ale mam powody, by tego nie robić Niech to się już skończy, mmm Uciekam od rzeczywistości Mam dosyć mieć dosyć Unikam słońca, unikam miłości Boję się spojrzeć we własne oczy Zgubiłem się w życiu, zboczyłem z drogi Stoję w kałuży własnych łez W powietrzu wisi strach i stres Lekko mówiąc, czuję się źle i wiem czemu tak jest Byłem jaki byłem, jestem jaki jestem Nienawidzę siebie, nie umiem wybaczać A dopóki nie wybaczę sobie, ciągle tak będzie Mam dosyć, tonę w samotności Uderzam w chodnik, rozkładam się w złości Chcę się wyłączyć, ale mam powody, by tego nie robić Niech to się już skończy, mmm Uciekam od rzeczywistości Mam dosyć mieć dosyć Unikam słońca, unikam miłości Boję się spojrzeć we własne oczy Osz Ty, mam dobry pomysł Jak już mnie słuchasz to teraz pomyśl Szczerze życzę Ci żebyś był zdrowy i żebyś był świadom tego co robisz Szczęście jest piękne, przynajmniej tak myślę Miło jak dobrze wykorzystasz życie Rób co chcesz, omijaj toksyczne opinie Osiągaj cele i ciesz się wynikiem