Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Fałsz
Francollo
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Czym jest prawda
Tego mi nikt nie powie
Bo jeżeli powiesz fałsz
To prawdy się szybko dowiesz
Prawdy broni jak oka w głowie
Bo tej osobie
Co w wymowie
Mądrością dorównuje sowie
I tobie
Powiem dokładnie tak
Moje teksty wyrównują życie dokładnie jak ratrak
Więc co jest prawdą a co nie
W tym smutnym jak burza mieście musisz dowiedzieć się
Tak jak the sims 4
Sprzedaje się jak bestsellery
Z tamtym zdradza
I jeszcze to sobie wynagradza
Taka władza
No co poradzisz
Chyba że przyjdzie z młotem
I to naprawi
Felix zaradzisz
Ale teraz nie o grach mówimy
Tylko o realnym życiu
Tutaj teraz myślimy
Bo aby coś nie wyszło w świat
Musi zostać w ukryciu
Jak chcesz się pokazywać
To najlepiej po umyciu
Bo kultura od ciebie tego wymaga
Jak się nie odkryjesz, odkryje cie twoja waga
Tamta sprawa, to nie rozprawa
Tylko naprawa, bo jego trawa
Zwinięta jak parawan
Odkryta, jak murawa
Zobaczą ją tak szybko
Jak ameryczka, że to zabawka
Ten kit ogarnęła już cała warszawka
Zdradziła ciebie tamta kawka
I wbita w ciebie duża dawka
I tak bez prawka (yo)
Czym jest prawda
Tego mi nikt nie powie
Bo jeżeli powiesz fałsz
To prawdy się szybko dowiesz
Prawdy broni jak oka w głowie
Bo tej osobie
Co w wymowie
Mądrością dorównuje sowie
I tobie
Powiem dokładnie tak
Moje teksty wyrównują życie dokładnie jak ratrak
Więc co jest prawdą a co nie
W tym smutnym jak burza mieście musisz dowiedzieć się
Będziesz okłamywał mnie
Chyba siebie
Bo za nim to odkryjesz
To ja odkryje ciebie
W sensie twoją intuicje
I twoje fikcje
Mam nadzieję
Że nie jesteś ścigany przez policje
Albo milicje
Bo nie wiem czy stoisz czy ty idziesz w przód
Tobie teraz nie pomoże nawet rozwód
Pomiędzy tobą a twoimi myślami
Smak tych myśli, takie trochę umami
To znaczy poplątane
Nie wzywajcie woźnego
Przeze mnie pozamiatane
Śmieci zebrane
Śmieci ponazywane
Śmieci posegregowane
I tyle już zrobiłem że nie wiem co zadane
Nie okłamuj mnie i innych bo nie będzie tobie dane
Budzić ciebie i robić śniadanie nad ranem
Więc proszę ogarnij się gościu
Bo mam dość już
Jegomościów (ey)
Weź to sprostuj
Czym jest prawda
Tego mi nikt nie powie
Bo jeżeli powiesz fałsz
To prawdy się szybko dowiesz
Prawdy broni jak oka w głowie
Bo tej osobie
Co w wymowie
Mądrością dorównuje sowie
I tobie
Powiem dokładnie tak
Moje teksty wyrównują życie dokładnie jak ratrak
Więc co jest prawdą a co nie
W tym smutnym jak burza mieście musisz dowiedzieć się