Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
O Święcącej Dorocie
Chłopcy Kontra Basia
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Była raz święta Dorota
Co świeciła jak ze złota
I blask jej króla oślepiał
Króla, co okno na jarmark miał
Król kazał pojmać Dorotę
Co mu uczyniła tę psotę
Bo król nie widział już ni krztynę
Przez tą świecącą dziewczynę
Lecz gdy ją wlekli dwaj kaci
Król znów ma wzrok, a mowę stracił
Tak spodobała mu się wielce
Aż sam jej rozkuwał ręce
Ale ona mu tak powiedziała
Że z woli niebios tak błyszczała
I że woli czystą pozostać
Niźli żoną króla zostać
Gdy król wysłuchał jej mowy
To rozpękł na dwie połowy
Jedną ją dalej miłował
A drugą jej kocioł smoły gotował
Jedną ją kochał i jej pragnął
Drugą ją szarpał za gardło
A ona na złość mu robiła
Bo się jeszcze bardziej, jeszcze bardziej rozświeciła
Rozświeciła
Wreszcie ją król w smołę prowadzi
A tu dziura w niebie się robi
Gdy król Dorotę chce do smoły
To z nieba lecą dwa anioły
Dwa anioły, dwa pioruny
Dwa anioły, dwa pioruny
Pioruny króla rąbały
Anioły Dorotę do nieba zabrały
A tą smołą dziurę w niebie za sobą załatały
To nic, to nic, mój miły
Śpijcie sobie razem
Ja ci chleba nakroję
Rosołu nawarzę
A do kociołka wrzucę
Marchew i fasolę
I śmietanę, i masło
Miły, masz na stole
Nie żałuję ci skarbów ni omasty
Choć wiem, choć wiem, mój miły
U niej dzisiaj zaśniesz i zasiadam do stołu
Stołu jak mogiły, tylko jeść nie mogę, aa