Skip to content

melisa i xanax

Popularity · Low

YouTube

Searching YouTube...

Lyrics

Od euforii do depresji wierz mi Chcę uwolnić w sobie stres i pieprzyć ten wyścig Pieprzyć ten wyścig Od euforii do depresji wierz mi Chcę uwolnić w sobie stres i pieprzyć ten wyścig Pieprzyć ten wyścig Lądowanie twarde Nie wiem co jest prawdą a co jest kłamstwem Czasem nie ufam własnej matce To nic personalnego mama kocham i pozdrawiam Po prostu mam bałagan w głowie chcę go poukładać To nie plac zabaw to jest pierdolona autostrada Nie siedzisz w mojej bani no to się nie wypowiadaj Nie świecę przykładem wiem ale przynajmniej się staram Może pomoże lek a może dziś porozmawiam sam ze sobą No bo wiem że nikt inny nie pomaga To weszło w moją krew jak pierdolona zaraza Znowu prochy na sen no bo stres zjada Nie palę bata bo bym chyba wyjebał na zawał W wieku mojego brata jarałem jak jakiś Rastafari Jah Jah Osiedle Północ skurwysynu nie Ursynów Wawa Choć mam szacunek do klasyków i doceniam nadal Od euforii do depresji wierz mi Chcę uwolnić w sobie stres i pieprzyć ten wyścig Pieprzyć ten wyścig Od euforii do depresji wierz mi Chcę uwolnić w sobie stres i pieprzyć ten wyścig Pieprzyć ten wyścig Melisa i Xanax już mnie uspokaja Znów nie śpię do rana choć nie miałem w planach Twój zapach jak kawa budzi we mnie diabła Znowu jesteś cwana nim nie wróci karma Mam to w DNA tak jak Kendrick Lamar Nienawidzę tego jak kolendry w daniach W głowie tyle zła tyle bredni naraz Szukać czegoś tam to jak szukać ważnych maili w spamach Nie jest różowo w ciemnych okularach Ja siedzę tu rozdarty jakby ktoś podrzucił granat Deszcz kapie na parapet słychać jakby gromkie brawa Ja taki jak Posty wiesz Nie jestem dobry w pożegnania Po fakcie mądry tak jak każdy Polak Nie oszukuję się wiem nie pasuje aureola „This is music for the villains" żadna nowa szkoła Życzę zdrowia moi mili najważniejsza głowa