Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Pod prąd
Gibbs, Opał, Jonatan, 4Money
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Biorę wdech żeby dłużej milczeć
Parę świateł mija miliony istnień
Pełny bak no i podróż do nigdzie
Nocą strach jakoś szepcze ciszej nam
Resztę zła którego nie pomieszcze w nas
Zostawiamy w pomarańczowym świetle lamp
Znajdę zjazd w którym zdradzę ci sekret
Potem zawiozę nas tam gdzie może nam przejdzie
To co nie pozwala spać a budzi ból w nas
Nawet jeśli napędza go jedynie iluzja
Z każdym kilometrem jakoś łatwiej mi zaufać że
W dobrą stronę prowadzi los
W drodze szukam swego szczęścia
Prowadź mnie póki widzę ląd
Powiedz ile będę jechał
W stronę jutra przez mgłę
Zanim wstanie świat
Pokieruje serce
Gdzie nie znajdą nas
Podróż pomimo dróg pod prąd
Pozwól za nim nam minie noc
Nawet jeśli czuje strach
Otula przestrzeń po to tu jestem by przeżyć
Podróż pomimo dróg pod prąd
Zróbmy sobie przystanek na zapomnianej stacji
Gdzie to co nie wypowiedziane wreszcie jakoś zabrzmi
Gdzieś miedzy przepraszam ale nie mogę wybaczyć
Między słowami jak adlib
Mashup tego co niewidzialne z tym czego nie mogę odzobaczyć
Padło tyle słów że przydał by się im krótki akapit
Rozpędzeni rozmazaliśmy w szybach światła latarni
Ale to co poświęcone wróci zagranie jak Gambit
Tak polepiony z sampli w przestrzeniach liminalnych
Znajdę ostatni parking w nim po raz ostatni
W drodze szukam swego szczęścia
Prowadź mnie póki widzę ląd
Powiedz ile będę jechał
W stronę jutra przez mgłę
Zanim wstanie świat
Pokieruje serce
Gdzie nie znajdą nas
Podróż pomimo dróg pod prąd
Pozwól za nim nam minie noc
Nawet jeśli czuje strach
Otula przestrzeń po to tu jestem by przeżyć
Podróż pomimo dróg pod prąd