Skip to content

Ta Gra (Prod. RX)

Popularity · Low

YouTube

Searching YouTube...

Lyrics

Na naszych osiedlach toczy się ta gra Tu psy zabiły kogoś, ktoś zamordował psa Zepsuta rzeczywistość, w oczy prosto piach Ona wzięła dopalacze i weszła dziś na dach Na naszych osiedlach toczy się ta gra Tu psy zabiły kogoś, ktoś zamordował psa Zepsuta rzeczywistość, w oczy prosto piach Ona wzięła dopalacze i weszła dziś na dach Masz info od rana, w Lidlu koks w bananach 386 mierząc w kilogramach wszyscy o tym mówią, i tylko tym żyją a ja pytam się policji, gdzie jest to 14 kilo Tu pustki na kontach, zapytaj sie ziomka stonka ciężko stąpa za głosem żołądka nikt tu sie nie jąka, standard walka z ciebie wystarczą ci palce nie dymarz z grzebieniem główny temat szelest – każdy niucha biznes weź zerknij do lustra – sam się czeszesz na podwyżkę Ktoś dostał na pizdę duma bardziej boli można stracić życie już za puszkę coli szara ściana, plakat: plaża, palma, brat to twoje jedne jest okno na świat wiesz po ile schab? patrzysz w oczy dziecka wiec kołujesz hajs z głodu nikt tu sie nie zesrał Na naszych osiedlach toczy się ta gra Tu psy zabiły kogoś, ktoś zamordował psa Zepsuta rzeczywistość, w oczy prosto piach Ona wzięła dopalacze i weszła dziś na dach Na naszych osiedlach toczy się ta gra Tu psy zabiły kogoś, ktoś zamordował psa Zepsuta rzeczywistość, w oczy prosto piach Ona wzięła dopalacze i weszła dziś na dach Ona - psa kobieta, czyli zwykła suka tutaj, chociaż oczyszczony, to i tak toniesz w zarzutach ktoś naszczał do kufla orient, wiesz, pobudka tu pilnuj swojego, jeśli chcesz lepszego jutra historie położnej, jakby z pamiętnika czytaj" mała zaszła w ciążę, a mówiła że połyka dziś jej nie przepuścisz, w domu kręcisz młyn wyjebany z torby, w portfelu był PIN zły jak skur* nie chcesz świecić dupą STS i kościół, żeby wyszeł ci dzisiaj kupon z wiekiem odporność na ciosy tak ci bardzo spadła a uczucia napływają do oczu i gardła milczące ulice, błędy łamią życie dość butelek bez dna w piwnicy robisz biceps już nie wierzysz innych, nic tu sie nie zmieni wyludnione piekło, całe zło na ziemi Na naszych osiedlach toczy się ta gra Tu psy zabiły kogoś, ktoś zamordował psa Zepsuta rzeczywistość, w oczy prosto piach Ona wzięła dopalacze i weszła dziś na dach Na naszych osiedlach toczy się ta gra Tu psy zabiły kogoś, ktoś zamordował psa Zepsuta rzeczywistość, w oczy prosto piach Ona wzięła dopalacze i weszła dziś na dach, Psy nie czytają gdy, nie jest w sumie źle przepełniona paka, skończy sie na SDE W domu zapalniczki, fajki, prasa, trochę mydła okradziony kiosk, wcześniej chyba był warzywniak na balkonie hamak, z drinkiem sie odprężasz społecznicy chodzą, jakby przemycali w dupie węża ten kto nie ma miedzi, pod blokiem nie żerdzi przez próchnice wolno każdy dzień to sobie cedzi