Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Ujebany Trawa Czuje Sie Jak Czosnek
37Nestee
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Uje-ujebany trawą, czuję się jak czosnek
Zmontowałem tłoka, mówcie na mnie monter
Jak zrobię czarnulkę, wtedy będzie Monte
Jestem tak wysoko, jak szczyt na Giewoncie
Ona wielki ma bagażnik, Volkswagen Transporter
Jak polałem kubek, no to proste, że go siorbie
Sprzedałeś dwa gieta i udajesz przedsiębiorcę
Twoi przyjaciele chyba z domu Pani Foster
My załoga G, bo zawsze jest G
Pytasz ile G w bacie, no jakoś ze trzy
Mówisz, że AMG, ale no AMG
Wchodzę jak VIP, po cichutku, lowkey
Twoja rura szkoła, co roku ma drzwi otwarte
Znowu mnie obcina, a to wcale nie mój barber
Nie chce ze mnie zejść, tak jak niezmywalny marker
Miałeś być na szczycie, a na razie tylko parter
Niedługo chcę zimna szyję, jakbym wjechał na Alaskę
Wybucham w niej tylko raz, więc mówcie na mnie saper
Ty sztywny przy majku jak włosy na lakier
Oczy mam czerwone, a nie byłem dziś na basen
Za to byłem dziś po kaskę, to jak spacer w parku
Omijam przeszkody, nawet nie trenuje parkour
Wyszedłem z hacjendy, ale zapomniałem dranku
Z takim trybem życia lat 60, jak da Pan Bóg
Ujebany trawą, czuję się jak czosnek
Zmontowałem tłoka, mówcie na mnie monter
Jak zrobię czarnulkę, wtedy będzie Monte
Jestem tak wysoko, jak szczyt na Giewoncie
Ona wielki ma bagażnik, Volkswagen Transporter
Jak polałem kubek, no to proste, że go siorbie
Sprzedałeś dwa gieta i udajesz przedsiębiorcę
Twoi przyjaciele chyba z domu Pani Foster
Chłop się do mnie pieni, mówię: "Typie, co ty, szampon?"
Mała smyra mnie po dupie, a co ona, prześcieradło?
Ja na scenę to od tyłu, taka planeta i baton
Moja grupa już nie zwalnia, rozpędzona jak Camaro
Teraz ballin', nie zwalniam, tak jak pracodawca
Trochę lat na karku, to moja ostatnia szansa
Sorry, not sorry, ale skończył się czas nas
Byłaś na chwilę, mała, nie będę płakać
No bo nie ma za czym
Czasem czuję się jak pies, no bo gonię patyk
Jeden patyk nie wystarczy, chcę mieć drugi patyk
Czyli w kurwę siana, w kurwę sosu, w kurwę papy
Ja Samuraj Jack, bo walczę z demonem
Ty-Tylko że nie mieszka w piekle, tylko w mojej głowie
Kubek pobrudzony, myśli pobrudzone
Ja też ujebany trawą, czuję się jak czosnek
Uje-ujebany trawą, czuję się jak czosnek
Zmontowałem tłoka, mówcie na mnie monter
Jak zrobię czarnulkę, wtedy będzie Monte
Jestem tak wysoko, jak szczyt na Giewoncie
Ona wielki ma bagażnik, Volkswagen Transporter
Jak polałem kubek, no to proste, że go siorbie
Sprzedałeś dwa gieta i udajesz przedsiębiorcę
Twoi przyjaciele chyba z domu Pani Foster