Skip to content

Hogwart

BeCeKa
Popularity · Low

YouTube

Searching YouTube...

Lyrics

W szkole zazwyczaj pan profesor słyszał, że zgłaszam nieprzygotowanie Imię, nazwisko to jedyne, co potrafiłem napisać na każdym sprawdzianie Problemy z nauką i mała frekwencja Do domu dzwonili, i składali skargi Ledwo zdawałem do następnej klasy, tylko w numerach robiłem poprawki Zabrakło jedzenia w plecaku, to ziomal oddawał mi swoje śniadanie Wychowawczyni mówiła: "bez matury nie ułożysz sobie życia" Po co w Hogwarcie podręcznik, skoro i tak inne rzeczy miałem w planie? A żeby zarobić jej miesięczną pensję Niedługo wystarczy mi jedna godzina Świadectwo z czerwonym paskiem nie dla mnie Bo tacy uczniowie są z gorszеgo sortu Byłem nielubiany jak język niemiеcki I pod koniec roku nie czułem komfortu Facetka za bardzo chyba kochała TVN Bo nie zliczę, ile razy wpisywała mi uwagę Wróżyła jak wiedźma "skończę pod monopolowym" Może dlatego, że chodziłem w kratę A spisałem się na piątkę, mając jedynki w dzienniku Technikę kończyłem w studio, nie oblałem egzaminu Nie byłem orłem z fizyki, one-shotem wszedłem do rap gry Pytają "jak to zrobiłeś?" Yyyy, szedłem ruchem jednostajnym Korytarze pełne ludzi, zagubiony pośród nich Bez pomysłu na życie tworzyłem bestię Kiedy inni podrywali ładne panny Ja odpalałem notatnik, pisałem na każdej przerwie To dla tych wszystkich chłopaków z ostatniej ławki Skreśleni byli na starcie, a w sercu czuli ból Tacy nie wiedzą co to wysokie standardy Dlatego dla moich ludzi zawsze jak Robin Hood To dla tych wszystkich chłopaków z ostatniej ławki Skreśleni byli na starcie, a w sercu czuli ból Tacy nie wiedzą co to wysokie standardy Dlatego dla moich ludzi zawsze jak Robin Hood Poznałem bagna jak Shrek, mówili, że ze mnie osioł, nie raper Ostatnia kabina w męskiej toalecie była do walenia wiader Na baglo fajek złote rozdanie, dupy ze zderzakami jak McLaren Przez palenie baki byłem trupem I pierwsze lekcje to zazwyczaj spałem Nauczycielka postawiła pałę, szkoda, że nie na zapleczu Paru chłopaków miało własny biznes i dużo wypchanych pakietów Skończyłem budowlankę, może na konto wpadną kafelki Dzisiaj lecę w kółko na wielu kwadratach a do tego nie przydała się wiedza z geometrii Bogate słownictwo, nigdy nie czytałem książek Aby w przyszłości mieć lepiej, pisałem własną historię Słaby ze mnie informatyk, ale jak był jakiś problem To nie było przeciwwskazań, by rozwiązać go na stronie Nie tylko dla pani od matmy zerem Numery to krzesła, bo na każdym siedzę Z biologii wiem tylko, że będę gryzł glebę, nieważne Czy z pełnym, czy pustym portfelem Nie wzruszyło mnie to bardzo, że znowu w nauce brakuje wyników Nie mam zadania domowego, bo całą nockę szukałem bitów Tu ocenią po okładce, a nigdy nawet nie byli w bibliotece Ciężka praca, nie stopnie, to dla mnie wyznacznik, by zarobić becel To dla tych wszystkich chłopaków z ostatniej ławki Skreśleni byli na starcie, a w sercu czuli ból Tacy nie wiedzą co to wysokie standardy Dlatego dla moich ludzi zawsze jak Robin Hood To dla tych wszystkich chłopaków z ostatniej ławki Skreśleni byli na starcie, a w sercu czuli ból Tacy nie wiedzą co to wysokie standardy Dlatego dla moich ludzi zawsze jak Robin Hood