Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
UPADEK
Yabol
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
To gówno wolno opada, podnieś to
Jeśli uderzy w podłogę, stracę moc
Jeśli przeciwnik ucieka, łapaj go
Fajki tłoki blanty, ciuchy jak atlantyk
To gówno wolno opada, podnieś to
Jeśli uderzy w podłogę, stracę moc
Jeśli przeciwnik ucieka, łapaj go
Fajki tłoki blanty, ciuchy jak atlantyk, woah
Kahlua, co każdą noc
Woda, gdzie jest mój prom
Gdzie mój squad, odwiedza blok
Twoje dźwięki zwykły szrot
Ja wklejam się na gówno wyglądam jak kropelka
Ty już wklejony na kutasa tak jak stulejka
Ja wciąż najebany, pijany tak jak pasterka
Twój squad to czereśniak i pierdolony łapserdak
To gówno wolno opada, podnieś to
Jeśli uderzy w podłogę, stracę moc
Jeśli przeciwnik ucieka, łapaj go
Fajki tłoki blanty, ciuchy jak atlantyk
To gówno wolno opada, podnieś to
Jeśli uderzy w podłogę, stracę moc
Jeśli przeciwnik ucieka, łapaj go
Fajki tłoki blanty, ciuchy jak atlantyk, woah