Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
STANY LĘKOWE I DEFICYTY DOPAMINY
WaluśKraksaKryzys
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Na psychologa mogę wydać pół wypłaty
Dla zdrowia bliskich, swojego też poza tym
Praca, praca, bo chciałbym być szczęśliwy
Ale na szczęście zbyt jestem leniwy
I co właściwie znaczy dla mnie szczęście
Tyle tematu, że się w pale to nie mieści
Dom, rodzina i poukładane sprawy w głowie
Terapia to za mało, nigdy pewnie się nie dowiem
Ej, ej, ej, ej nara
Stany lękowe i deficyty dopaminy
Ej, ej, ej, ej nara
Zamiana kasy na stracony czas
Ej, ej, ej, nie czujemy się pięknie
I need help, bo bania mi pęknie
Dawka przyjemności, sporo ponad normę
Halo, halo, Houston, mam zajebisty problem
Bo to co mnie motywujе
Nieraz leczy, czasem trujе
I mimo ciężkich konsekwencji
To chcę o życiu wiedzieć więcej
Zawsze za mało i nigdy za wiele
Szukać odpowiedzi wszędzie, byle nie w kościele
Internecie również i polityce także
Chyba, że te farmazony podniecają cię
Okropnie boli utrata pierwotnej harmonii
Świadomość, że więcej będzie tylko mniej
Jeśli pytasz czy tak chciałem
To za chuj nie chciałem
Ej, ej, ej, ej nara
Stany lękowe i deficyty dopaminy
Ej, ej, ej, ej nara
Zamiana kasy na stracony czas
Ej, ej, ej, nie czujemy się pięknie
I need help, bo bania mi pęknie
Dawka przyjemności, sporo ponad normę
Halo, halo, Houston, mam zajebisty problem