Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Stroiciel wiolonczel
Strachy na Lachy
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Na łopatkach leży dziś nasz kraj
W którym nie są równi wszyscy
W gąszczu policyjnych pał
Czy to jeszcze policjanci, czy już opryszki?
Tyle już zamknięto ust
Słychać szelest spadających liści
W oczach nam marnieje kraj
Cela, w której zamknąć się daliśmy
Nonsens, nonsens, co za nonsens
Stroiciel wiolonczel zerwał łącze
Nonsens, nonsens, nonsens
Cały naród mocno śpi
Co bym zrobić mógł, by go obudzić?
W średniowieczu naród tkwi
Rządzi nimi siedmiowieczny ludzik
Tłum otoczył jego dom
Tłum ten tylko jedno ma marzenie
Wpierw pięć gwiazdek, potem trzy
Podmiot się nie zgadza z orzeczeniem
Nonsens, nonsens, co za nonsens
Stroiciel wiolonczel zеrwał łącze
Nonsens, nonsens, nonsеns
Znów pod górę przyszło iść
A na każdej z dróg wystaje korzeń
Trudno jest się zgodzić z tym
Że na tym polu zboże rośnie gorzej
Oto nam się ściele kraj
W którym nie są równi wszyscy
W gąszczu policyjnych pał
Czy to jeszcze policjanci, czy już opryszki?
Nonsens, nonsens, co za nonsens
Stroiciel wiolonczel zеrwał łącze
Nonsens, nonsens, nonsеns
Nonsens, nonsens, co za nonsens
Stroiciel wiolonczel zеrwał łącze
Nonsens, nonsens, nonsеns
Nonsens