Skip to content

Łap Oddech

Popularity · Low

YouTube

Searching YouTube...

Lyrics

Łap łap oddech Łap łap oddech Łap łap oddech Łap oddech łap oddech Łap łap oddech Łap łap oddech Łap łap oddech Łap oddech łap oddech To zwala z nóg ten beat uderza cię siłą miliona kul Wgniata w ziemię bass i brakuje tchu A ty łap oddech łap oddech Łap oddech łap oddech Bounce unosi się w powietrzu To nie jest wannabe pozer ani lamus nie podskoczy mi On gada gada gada a nie może nic To jak na wodę pic dłużej tak nie może być Dlatego Luta po to Cheeba by cię podszkolić Masz tu muzyki łyk bo talentu trochę coś zabrakło ci Ty jesteś od słuchania my to robimy A gdy zacieszymy nie masz wątpliwości kto jest najlepszy Widzisz nas Ciągle ogień palimy Jest tu tak gorąco kiedy EastWest zapodaje to Nie spodziewałeś się tego ziom Cheeba odpal no swoją tajną broń To zwala z nóg ten beat uderza cię siłą miliona kul Wgniata w ziemię bass i brakuje tchu A ty łap oddech łap oddech Łap oddech łap oddech Bounce unosi się w powietrzu Yo weź to wypełniamy salę ziom jak kartki treścią Nie ulegamy naciskom nie robimy nic pod presją Bierz to chociaż zaraz stracisz dech Badaj temat pompuj miech puszczam swe ADHD ye Eastwest dogania cię gorąco robi się Masę bassu pod nogami czujesz na imprezie Brakuje ci tchu ja to wiem Ja odbieram tlen Brakuje powietrza tam gdzie pali się Łap tutaj ziomek ten oddech Wyginaj się nie patrz co jest modne Przez ten bass silny łopocą ci spodnie East West Rockers prezentuje styl godnie To zwala z nóg ten beat uderza cię siłą miliona kul Wgniata w ziemię bass i brakuje tchu A ty łap oddech łap oddech Łap oddech łap oddech Bounce unosi się w powietrzu Ej stop zatrzymaj to brat tak Raz dwa kiedy łapię za mikrofon świecę jak gwiazda Kiedy stoję tu na scenie pragnie mnie każda Brat ty wbijaj tu na bibę będzie niezła jazda Przyjeżdżam do miasta zupełnie jak Mazda Zapierdalam po riddimie a publika hasa Ziomek wiesz co jest To jest krytyczna masa Poczuj ją jak wzrasta Dla frajerów kula A konfidentom basta poczuj to Kiedy muzyka uderza to znika ból Kobiety kręcą biodrami cały massive krzyczy pull yo Kiedy nawijam czuję się jak życia król A Ty słuchaj mnie selecta mówię pull To zwala z nóg ten beat uderza cię siłą miliona kul Wgniata w ziemię bass i brakuje tchu A ty łap oddech łap oddech Łap oddech łap oddech Bounce unosi się w powietrzu