Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
justyna
Norbelana
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Zgodnie z moim miejscem
Patrzy na mnie strach
W szkolnym korytarzu
Zatrzymuje czas
Mam mieszane uczucia
Kiedy patrzysz na mnie tak
Chcesz w tajemnicy słuchać
Czym jest mój zgaszony blask
Siedzę na chodniku znów
Patrzę Tobie w twarz
Ciągle budzę się ze snu
Płaczę dziś w Twój płaszcz
Kolejny dzień dobrze znam
To będzie ostatni raz
Siedzę na chodniku znów
Patrzę Tobie w twarz
Ciągle budzę się ze snu
Płaczę dziś w Twój płaszcz
Kolejny dzień dobrze znam
To będzie ostatni raz
Czuję to coraz częściej
Słodycz ucieczki
Niepewna atmosfera
Sensu Twej męki
Przeniosłeś mnie na papier
Patrząc przez brudne lustra
Nie powiesz tego tacie
W końcu znikasz od jutra
Siedzę na chodniku znów
Patrzę Tobie w twarz
Ciągle budzę się ze snu
Płaczę dziś w Twój płaszcz
Kolejny dzień dobrze znam
To będzie ostatni raz
Siedzę na chodniku znów
Patrzę Tobie w twarz
Ciągle budzę się ze snu
Płaczę dziś w Twój płaszcz
Kolejny dzień dobrze znam
To będzie ostatni raz
Rzeczywistość się rozpada
Wokół złudnej elegancji
Jesteśmy zamknięci w światłach
W kuluarach wyobraźni
Czuła presja już mnie mierzi
Pełna blasku wokół ciebie
Krucha ziemia, kres nas dręczy
Ostatni dzień to zbawienie
Siedzę na chodniku znów
Patrzę Tobie w twarz
Ciągle budzę się ze snu
Płaczę dziś w Twój płaszcz
Kolejny dzień dobrze znam
To będzie ostatni raz
Zmęczył mnie uliczny kurz
Znów mam zimną twarz
Nie położę się do snu
Już znam ciężki wiatr
Dzisiejszy dzień dobrze znasz
To już jest ostatni raz