Skip to content

Ufoludek

Popularity · Low

YouTube

Searching YouTube...

Lyrics

Leżę w piasku szumi morze Krzyczę w niebo ktoś pomoże Nikt nie słyszy wszyscy śpią Aż tu nagle widzę grom Leci światło z nieba mi Nie wiem może mi się śni Patrzę a to ufoludek Siadaj gościu i posłuchaj Chcę posiadać taką moc By z religii skreślić zło Wszystkie mordy świętych pism Puścić z dymem paszoł won Chcę posiadać moc tak wielką By jednym machnięciem ręką Odjąć żółć co trawi nacje I pogodzić wszystkie racje Chciałbym mieć tę moc Ufoludku mój kochany Witam cię na mej planecie Piękne ja tu życie miałem Lecz nie po to cię wezwałem Gdy w historię świata spojrzysz To zobaczysz jak na dłoni Wojna często nam się zdarza Krew przelewa zło powtarza Chcę posiadać taką moc By z religii skreślić zło Wszystkie mordy świętych pism Puścić z dymem paszoł won Chcę posiadać moc tak wielką By jednym machnięciem ręką Odjąć żółć co trawi nacje I pogodzić wszystkie racje Chciałbym mieć tę moc Chcę posiadać taką moc By z religii skreślić zło Wszystkie mordy świętych pism Puścić z dymem paszoł won Chcę posiadać moc tak wielką By jednym machnięciem ręką Odjąć żółć co trawi nacje I pogodzić wszystkie racje Chciałbym mieć tę moc Cóż nie mogę dać ci mocy By zniewolić innych ludzi Macie wszyscy wolną wolę Co robicie Ja piarbole Patrz ufoludku na tych mądrych ludzi co się dziś tutaj odpierbala Chcieli się ładnie tak zachować spoko a dali się tak sprowokować Gdy walczę z bagnem i złem sam bagnem staję się Gdy walczę z bagnem i złem sam bagnem staję się i chuj Patrz ufoludku jak się gryzą ludzie gorzej niż wściekłe psy do gardła skoczą Nienawiść pielęgnują w sobie po co chciałbym się przed tym bagnem schować Wyrzuć sobie z głowy śmieć masz skrzydła i sobie leć Wyrzuć sobie z głowy śmieć masz skrzydła i sobie leć Masz skrzydła leć Cudownie zapomnieć przy tobie O wszystkim o świata chorobie I cieszyć się z dnia nam danego I z dala od złego Wojna wojna Do widzenia ślepa Gienia Wojna wojna Udaję idiotę Wojna wojna Nie dziękuję nie potrzeba Wojna wojna Ja nie mam ochoty Wojna wojna Nie mogę zacząłem piwo Wojna wojna Udaję debila Wojna wojna Nie ma mnie tu poszedł sobie Wojna wojna Cicho cicho cicho Cudownie odpocząć przy tobie Wytłumić się pogasić zmysły Na chwilę zniknąć wyłączyć I z dala od złego Wojna wojna Do widzenia ślepa Gienia Wojna wojna Udaję idiotę Wojna wojna Nie dziękuję nie potrzeba Wojna wojna Ja nie mam ochoty Wojna wojna Nie mogę zacząłem piwo Wojna wojna Udaję debila Wojna wojna Nie ma mnie tu poszedł sobie Wojna wojna Tu u nas nie będzie nie Nie będzie nie Bawimy się Wolność kocham i rozumiem Wolności oddać nie umiem Hej Heniu cieszę się Widzieć ciebie tu Razem sobie znów Pomagamy Hej Odbudujmy to Co zniszczyło się Pieśń na ustach jest Zmyjmy z ulic krew My się dzielimy lecz zjednoczymy My się różnimy lecz zjednoczymy My się kłócimy lecz zjednoczymy Się nie lubimy lecz zjednoczymy Hej Danka cieszę się Nie jest już tak źle Trzeba dalej żyć I z uśmiechem hej Nie przejmować się Było bardzo źle Widzę twoją twarz I raduję się My się dzielimy lecz zjednoczymy My się różnimy lecz zjednoczymy My się kłócimy lecz zjednoczymy Się nie lubimy lecz zjednoczymy To buduje mnie Choć kłócimy się Nie lubimy się Wszyscy zjednoczymy się Ufoludku dosłuchałeś Byłeś przy mnie zrozumiałem Że to wszystko ciut za trudne Na mą jedną głupią główkę Nie wiem dalej co to będzie Co by było jakoś będzie To jest ważne z moich marzeń Niech się nigdy to nie zdarzy